Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
999 postów 808 komentarzy

Apel do lekarzy!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jerzy Zięba - Apel do lekarzy w sprawie szczepień i sądach.

 Lekarzy, którzy w negatywny sposób wypowiadają się o szczepieniach, Izby Lekarskie ich pozywają. Jakim prawem? Lekarze, nie zgadzajcie się na żadne rozmowy z rzecznikiem. Jerzy Zięba apeluje do wszystkich lekarzy, którzy zdają sobie sprawę z niesamowitego wręcz niebezpieczeństwa szczepień. Lekarze nie bójcie się krytyki, występujcie tak jak nakazuje wam wiedza, którą nabyliście, serce i rozum. Idźcie i mówcie prawdę, nie wdawajcie się w żadne dyskusje z tymi, którzy pozywają was. W ogóle z nimi nie rozmawiajcie. Jeżeli oni chcą rozmawiać, w jakikolwiek sposób was oskarżać odnośnie tego co mówicie w zakresie szczepień, żądajcie niech was podadzą do Sądu Powszechnego. Izba Lekarska nie stanowi żadnego prawa, ale jeśli mają tego typu zarzut, wyjaśnijcie to sobie w sądzie, a wtedy powołajcie Jerzego Ziębę na świadka. Jest on chyba jedyną osobą w Polsce, która zebrała przeogromny materiał, który będzie wspierał to co mówicie. Dostarczy dowodów w waszym imieniu. Przedstawi dowody nie do obalenia. W sądzie zawsze macie prawo powołać świadka. Nie wchodźcie w żadne dyskusje. Jerzego Ziębę tknąć w sprawie szczepionek nie chcą. Nie chcą podać go do sądu.

Lekarze, walczcie za wszelką cenę o prawdę, czyńcie dobro!

Link do filmu Jerzy Zięba:

https://www.youtube.com/watch?v=qbTs0h7f658

KOMENTARZE

  • Mocno trywializowany temat.
    Szczepienia przeciw chorobom zakaźnym zagrażającym życiu powodującym epidemie są konieczną profilaktyką.
    Szczepienia przeciw chorobo nie zagrażającym życiu nie są konieczne.

    Brak szczepienia to zagrożenie nie tylko dl niezaszczepionego ale i dla innych ludzi.
    Każdy może decydować o swoim losie ale nie może w ten sposób zagrażać życiu innych ludzi... a epidemie są takim zagrożeniem.

    Żeby było jeszcze trudniej to to zagrożenie jest różne dla różnych chorób.... nawet grypa zabija..nie mówiąc już o czarnej ospie, cholerze..i innych śmiercionośnych... a taka gruźlica .. też zabija.. tyle że powoli..

    Epidemie trzeba zwalczać zanim się pojawią...profilaktycznie...
    bo potem skutki są dramatyczne....
  • @Oscar 07:32:32
    Z drugiej biznesowej strony .. to taka epidemia to tłuste żniwa dla lekarzy ...
    a jak nikt nie choruje .. to mają cieniutko..

    Czy ten cały cyrk ze szczepieniami nie jest czasem walką lobbystów o pieniądze ?
    Jedni chcą zarabiać na szczepionkach a drudzy na epidemiach..

    A ludzie są traktowani jako "mięso armatnie" dla zysków wielkich korporacji medycznych.
  • @Oscar 07:32:32
    "Brak szczepienia to zagrożenie nie tylko dl niezaszczepionego ale i dla innych ludzi."
    W zasadzie ci zaszczepieni powinni niczego sie obawiac bo sa zaszczepieni a jesli powinni sie obawiac to znaczy ,ze szczepionki sa funta klakow warte.
  • @Oscar 07:36:38
    Odra – straszenie ignorantów epidemią.


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/06/aaa16.jpg

    Z cyklu: „52 stan z prawami tubylczej ludności”. To, że żyjemy w ciekawych czasach, jest bez wątpienia faktem. Wprowadza się nie tylko nowomowę, ale wręcz wymazuje stare pojęcia i tworzy zupełnie sufitowe opisy.


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/06/a126.jpg

    Najciekawsze jest to, że te konfabulacje tworzą ludzie rzekomo z wyższym wykształceniem medycznym, oraz mieszkańcy naszego biednego kraju, jeszcze pomiędzy Odrą i Bugiem. W tej sytuacji jest rzeczą zrozumiałą, że polskojęzyczne media niemieckich właścicieli, pod amerykańskim zarządem do 2099 roku [dr Brzeski], drukują tylko wypowiedzi owych eunuchów intelektualnych, nie dopuszczając do pojawienia się w przestrzeni informacyjnej innych faktów.
    Ot, taki prosty przykład: ODRA. Wg Oksfordzkiego Podręcznika Chorób Klinicznych z 1992 roku, a więc przed monopolizacją prasy medycznej w Polsce przez przemysł, znajdujemy informację:
    „Odra jest to choroba wirusowa – paramykowirus, która rozprzestrzenia się drogą kropelkową , powodując katar, osłabienie,wysypkę. Charakterystyczne są tzw. plamki Koplika na śluzówce policzków, które wyglądają jak duże grudki soli. Wysypka o charakterze plamistym pojawia się za uszami w okresie od 3-5 dnia. Następnie rozprzestrzenia się na całe ciało i staje się zlewna. LECZENIE: TYLKO IZOLACJA!!!! W krajach uprzemysłowionych, na ogól choroba kończy się całkowitym wyzdrowieniem”. Ta cała choroba mieści się na 10 cm bieżących druku [pół stroniczki] w podręczniku, który liczy sobie 800 stron. Podobne informacje znajdujemy w podręcznikach polskich. Odra leczenie: Izolacja, leczenie wtórnych zakażeń bakteryjnych. Odra: leczenie objawowe, leki przeciwgorączkowe i uśmierzające kaszel. Właściwe pielęgnowanie, wietrzenie pokoju, nieprzegrzewanie dzieci. Podręcznik dla średnich szkół medycznych. Państwowe Wydawnictwa Lekarskie 1998. Odra: nie ma leczenia swoistego. W odrze niepowikłanej stosuje się leczenie objawowe. Źródła jaskrawego światła powinny być przyćmione z powodu światłowstrętu. Podaje się leki przeciwgorączkowe i uśmierzające kaszel. Podręcznik: Choroby pasożytnicze i zakaźne. Państwowe Wydawnictwa Lekarskie 1996. Powikłania: w krajach o wysokiej stopie życiowej choroba kończy się całkowitym wyzdrowieniem. Kraje o niskiej stopie życiowej to kraje afrykańskie. To są fakty podawane przez ostatnie 50 lat we wszystkich podręcznikach medycznych na całym Bożym Świecie. Czyli jak to z odrą wygląda od strony medycznej, możecie się Państwo sami przekonać na podstawie cytatów z wymienionych podręczników. Cała reszta gazetowej wiedzy, przedstawianej przez mass media, to tylko i wyłącznie chęć straszenia.
    Ostatnio jednak spora ilość do tej pory państwowych instytucji, zachowuje się jak prywatne kondominia opłacane przez producentów szczepionek, czyli koncerny farmaceutyczne z City of London Corporation. I mamy poważny problem. Powoływanie się na samodzielne działania Rządu niemieckiego, jak to permanentnie podają mass media w Polsce, jest mało poważne. Jak wiadomo każdemu, jako tako obeznanemu z polityką, Niemcy są jednym z dwu [plus Japonia] krajów, w których od 1945 roku stacjonują wojska okupacyjne – czyli Pentagon. Trudno sobie wyobrazić, aby stacjonowały one tam ze względu na powaby kobiet niemieckich. Szeroko ten temat omawia dr Brzeski. Jeżeli więc Niemcy muszą wykonywać polecenia Pentagonu, a dodatkowo cała ich armia bezpośrednio podlega dowództwu NATO, to naprawdę trzeba dużo złej woli, aby otumaniać polskie społeczeństwo „niemieckimi samodzielnymi działaniami”.
    https://www.youtube.com/watch?v=hBdMRUTy56M
    https://www.youtube.com/watch?v=bUKcPsIowfw
    https://www.youtube.com/watch?v=PnRpPBDbGb0

    Przechodząc do meritum, te podobno nadal państwowe instytucje straszą społeczeństwo odrą w Rumunii, czy w Sudanie. Problem polega na tym, że w Polsce, praktycznie nie wiadomo, co się dzieje w tym Sudanie, czy Etiopii. Otóż, jak to już podawałem, ropa w Arabii Saudyjskiej się kończy. Ale Arabia Saudyjska nagromadziła całe worki papierków zwanych dolarami, jeszcze będących oficjalną walutą. Rzucenie tych worków banknotów na rynek spowodowałoby natychmiastowy kolaps dolara. Dogadali się i pozwolono Arabii Saudyjskiej zagospodarować największe z dotychczas nieeksploatowanych złóż, znajdujących się w Trójkącie Afryki. Dlatego miłująca pokój Arabia Saudyjska bombarduje tamtejsze doliny. Wiadomo, tubylcza ludność w dolinach uprawia rolnictwo, ale tylko doliny nadają sie do budowy rurociągów i transportu ropy przez te 1500 km od złóż do portu. Ropa pod ziemią nic nie jest warta, dopiero sprzedana ma cenę. Czyli trzeba budować rury, ale głupi tubylcy nie chcą oddać dolin, więc trzeba ich wykurzyć. Najlepiej do tego celu nadaje się napalm, lub bomby kulkowe, co przećwiczono w Wietnamie. Przecież po coś powołano US Africom. Parę słów wyjaśnienia. US AFRICOM to oficjalna nazwa jednego z 9 dowództw Pentagonu, nie zbyt oficjalnie pilnującego interesów podanych instytucji. Africom został powołany w 2006 – 2008 na podstawie opracowań sekretarza obrony, Gatesa. Budżet instytucji w 2002 roku wyniósł 276 milionów dolarów. W 2010 roku przeprowadzono 70 operacji bojowych w Afryce, a w 2015 tych operacji było już ponad 600. Jak wzrósł w owym czasie budżet Africom, nie podano. Jak ogłosił Biały Dom w 2007 roku, celem powołania Africom było „wzmocnienie współpracy, bezpieczeństwa w Afryce, stworzenie nowych możliwości partnerstwa. Dowództwo Pentagonu w Afryce zwiększy nasze wysiłki na rzecz pokoju i bezpieczeństwa dla ludzi w Afryce i promowanie naszych wspólnych celów w rozwoju, zdrowiu, demokracji i rozwoju gospodarczym w Afryce”. Jak widać, program zakreślony był szeroki i niewątpliwie dlatego potrzebne były dywizje Pentagonu. No bo wicie, rozumicie, nie każdy chce demokrację przyjmować, szczególnie naszą, jak mawiał agent Kominternu, niejaki Edward Gierek, pracujący w Polsce na stanowisku namiestnika tego biednego kraju. Problem polega na tym, że zupełnie przypadkowo oczywiście, wojska amerykańskie zainteresowały się tymi regionami Afryki, w których znajdują się udokumentowane pokłady a to złota, a to diamentów, a to rud jakowyś, a to ropy. Jak oczywiście zupełnie przypadkowo wybuchały strajki na plantacjach np. kauczuku, czy w kopalniach diamentów, których właścicielami byli członkowie City of London Corporations, to natychmiast Pentagon wysyłał w te rejony, a to odziały Marines wspomagane przez spadochroniarzy np. w Sierra Leone, a to zaczęły się pojawiać w tych rejonach jakoweś wirusy np. Ebola itd. Dodatkowo szczepione dzieci bardzo często chorowały. No, widocznie taka ich uroda, genetyczna, oczywiście. Jak podano, obszarami zainteresowania Pentagonu były:
    – Sahara, region Dahelu, gdzie prowadzi się operacje antyterrorystyczne tzw. Enduring Freedom Operations. Wiadomo, najwięcej terrorystów mieszka w piaskach pustyni.
    – region Rogu Afryki, konkretnie Dzibuti – ropa naftowa – Joint Task Force.
    – region zatoki Gwinejskiej.
    – także Wyspy Zielonego Przylądka, Komory, Madagaskar, Mauritius, Seszele. Sam musisz poszukać Czytelniku, czego tam szukają Jankesi.
    Główna siedziba US AFRICOM znajduje się w Kelly, małym miasteczku niedaleko Stuttgartu. Oddziały operacyjne są usytuowane w Wielkiej Brytanii, na Florydzie, oraz w 38 krajach afrykańskich. CO PRAWDA, BRAK JAKICHKOLWIEK DANYCH, ABY KTÓREKOLWIEK Z TYCH PAŃSTEWEK MOGŁO ZAGRAŻAĆ STANOM ZJEDNOCZONYM, ALE MAM NADZIEJĘ, ŻE ZA POBYT WOJSK PENTAGONU PŁACI PODATNIK AMERYKAŃSKI.
    Chociaż brak jakichkolwiek wyjaśnień dotyczących tzw. pożyczek, to znaczy na jakiej podstawie prawnej, z pominięciem Sejmu, każdy rząd warszawski brał pożyczki i nigdy nie przedstawił żadnemu sejmowi od czasów tego agenta Kominternu E.Gierka żadnych rozliczeń, to sprawa wygląda na zagmatwaną.
    Czyli, reasumując, jak podaje Biały Dom, działania powyższe prowadzą do trwałego zaangażowania afrykańskich sił lądowych, w celu promowania pokoju stabilności i bezpieczeństwa w Afryce. Ważne jest tutaj sformułowanie TRWAŁEGO, a więc na wiele, wiele lat. Będzie to kosztowało. Oj będzie.
    A dlaczego o tym wspominam, omawiając odrę?
    Ano dlatego, że podobnie jak w poprzednich przypadkach lokalnych epidemii polio w Syrii, czy na Ukrainie, tak i obecnie w Sudanie doszło do epidemii odry. Podobno błąd popełnił lokalny diler, szczepiąc dzieci ta samą strzykawką. Jak było, tak było, ale zawsze gdzieś w pobliżu są dzielni żołnierze Pentagonu. Tylko w jednej okolicy zaszczepiono 300 osób i 15 spośród zaszczepionych zmarło. Jak podano, dzieci zmarły z powodu ciężkiej sepsy, lub toksyczności.
    Po pierwsze, pytanie: toksyczności czego?
    I po drugie, jeżeli ten lokalny diler nie potrafił rozpoznać sepsy, to jak wpadł na pomysł z toksycznością wstrzykiwanego preparatu?
    Musimy pamiętać, że wojna w Sudanie rozpoczęła się w 2013 roku. Z powodu wojny zginęły dziesiątki tysięcy ludzi, a milion przesiedlono. Jak podał NJT z 2 czerwca, klęska głodu zagraża Sudanowi i brak w chwili obecnej perspektyw jej zażegnania.
    I jak widzimy, o podboju Afryki przez City of London Corporations, polskojęzyczna prasa niemieckich właścicieli, pod zarządem amerykańskim do 2099 roku, nic nie wspomina. Ale za to, jak widzimy i słyszymy, nagonka na szczepienia przeciwko odrze w tym biednym kraju, pomiędzy jeszcze Odrą i Bugiem trwa w najlepsze, dzięki wielkiemu zaangażowaniu wszelkiej maści dilerów o tym piszących w gadzinówkach, bo przecież tak nazywano przed laty takowe gazety, oraz tych na stanowiskach państwowych oraz samorządowych.
    A straszenie odrą, w świetle podawanych na początku artykułu opisów tej choroby, zawartych w podręcznikach medycznych, wydaje się być zaskakującym obrazem niewiedzy urzędników tego kondominium. Dodatkowo potwierdza to fakt nie istnienia wirusa odry. W toczącym się przed rokiem procesie, wakcynolodzy nie potrafili przedstawić dowodów istnienia wirusa odry. Także żaden z tzw. walcynologów, czy szczepionkowców, tak głośno reklamujących konieczność szczepień w Polsce, nie zgłosił się po nagrodę 100 000 dolarów dla każdego, kto udowodni, że szczepionki są bezpieczne i skuteczne.
    Ps. Właśnie Rząd szwedzki ogłosił, że przymus szczepień jest niekonstytucyjny. Ciekawe, co wymyślili ci Szwedzi. Przecież w Polsce twierdzi się, że to jest zgodne z konstytucją. Tylko czyją? Skoro w Polskiej Konstytucji stoi jak byk, że ważniejsze są decyzje i prawa Unii.

    dr J. Jaśkowski
    Edukuj i informuj całe masy ludności.
    One są jedyną pewną formą przetrwania naszej szeroko rozumianej wolności.

    NYT z 02.06.2017
    http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-kartel-farmaceutyczny/item/85458-odra-epidemie-poszczepienne-autyzm
    http://www.polishclub.org/2015/03/23/dr-jerzy-jaskowski-odra-0-zgonow-po-chorobie-108-zgonow-po-szczepionce/
    http://www.polishclub.org/2016/02/05/dr-jerzy-jaskowski-jak-utrwalac-strach-odra-i-jej-skutki-nie-tylko-dla-matek-i-przyszlych-matek/
    http://educodomi.blog.pl/2016/02/05/jak-utrwalac-strach-odra-i-jej-skutki/
    http://www.polishclub.org/2016/09/13/dr-jerzy-jaskowski-iv-wojna-opiumowa-zielone-swiatlo-obamy-dla-narkotykow-a-zdrowie/
    http://wsercupolska.org/wsp1/index.php/warto-przeczyta/7762-7762
    http://educodomi.blog.pl/2016/08/19/dlaczego-pentagon-jest-w-afryce/

    18.VI.2017 r
    kontakt; jerzy.jaskowski@o2.pl

    Za: http://alexjones.pl/aj/aj-technologia-i-nauka/aj-medycyna/item/117061-odra-straszenie-ignorantow-epidemia
  • @Oscar 07:36:38
    Naukowiec otrzymuje grant na badania nad szczepionką, po czym ostrzega przed nią społeczeństwo.


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2016/10/a19.jpg
    Wydaje się, że w obecnych czasach niemożliwe jest ubieganie się o środki publiczne na badanie wpływu szczepionki, a następnie ostrzeganie wszystkich przed tą szczepionką. Niedawno tak właśnie postąpiła pewna kanadyjska badaczka. Jak doniósł kanadyjski National Post, dr socjologii Genevieve Rail z Uniwersytetu Concordia, otrzymała grant w wysokości 270 000 dolarów na badania szczepionki przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV), a następnie potępiła ją, stwierdzając, że rząd powinien wprowadzić moratorium na jej stosowanie. Dr Rail, która znalazła się po tym oświadczeniu pod ostrzałem krytyki razem z federalną agencją, która przyznała jej grant, oświadczyła także, że brak jest dostatecznych dowodów na to, że HPV powoduje raka szyjki macicy, czym podważyła ustalenia niemieckiego naukowca, noblisty, który odkrył ten rzekomy związek. Przedstawiciele medycznego establishmentu mieszają z błotem publiczne wypowiedzi dr Rail, nazywając je groźną dezinformacją. Oświadczyli także, że jej uwagi podważają program zdrowia publicznego, i głośno pytają, jak Kanadyjski Instytut Badań Medycznych mógł przydzielić jej grant. Spór zaczął się po tym, jak dr Rail i współautor jej badania Abby Lippman, zasłużony profesor Uniwersytetu McGill, wyrazili w gazecie Le Devoir wątpliwość w sprawie nieszkodliwości szczepionki przeciwko HPV oraz podważyli korzyści, jakie ma ona rzekomo dawać. Wezwali także kanadyjski rząd do zaprzestania stosowania szczepionki przeciwko HPV, dopóki nie zostanie ona w pełni sprawdzona a jej nieszkodliwość potwierdzona przez niezależny organ dochodzeniowy. Dr Rail i prof. Lippman nie są jedynymi osobami, które krytykują szczepionkę przeciwko HPV. Swój pogląd na nią wyrazili na Światowym Kongresie Zdrowia Publicznego (World Congress on Public Health), który odbył się w Indiach w lutym. Prowadzili również warsztaty, na których zachęcali uczestników do „ofensywy przeciwko tej szczepionce”, sugerując jednocześnie, że „politycy są opłacani” przez Wielką Farmę i inne grupy interesów, aby realizować politykę zdrowia publicznego zgodną z ich interesem.

    W wywiadzie udzielonym Postowi dr Rail powiedziała, że nie żałuje swoich publicznych wypowiedzi. Przeciwnie, podkreśliła, że chce, aby jej komentarze pomogły zagłuszyć „dominujący konsensus” w sprawie tej szczepionki. Podkreśliła również, że wielu rodziców, którzy uczestniczyli w 170 wywiadach, jakie prowadziła podczas swoich czteroletnich badań nad tą szczepionką, oświadczyło, że według nich ta szczepionka wywołała szkodliwe skutki uboczne.

    Źródło: http://www.naturalnews.com/054694_HPV_vaccine_scientific_study_public_warning.html
  • @Oscar 07:36:38
    Jak jesteś truty , POLAKU !


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2016/02/a14.jpeg
    Z cyklu: „Państwo istnieje formalnie”
    Upadek państwa ma zawsze te same przyczyny. Czasami wykonanie jest tylko różne i mniej, lub bardziej rozciągnięte w czasie. Główną przyczyną upadku państwa jest zawsze Jurgiel, czyli miłość azjatycka do pieniądza. Inaczej mówiąc, mieć, a nie być.


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2016/02/a1314.jpg

    Widzimy to przypominając sobie losy okresowych krezusów z początku tzw. przemian w latach1989-95. Kto jeszcze dzisiaj pamięta takich „supermilionerów” jak Grobelny – zakłuty przez zawodowego mordercę na bazarze. Tego właściciela pierwszego banku w Lublinie. Los magnata wielkopolskiego H.Stokłosy, czy Gdyńskiego miliardera, z produkcji kotłów przechodzącego na opracowanie gier wojennych dla NATO, według polskojęzycznej prasy. Proszę zauważyć, że te wszelkie instytucje, które istnieją w normalnym państwie w celu ochrony obywateli, w Polsce zupełnie nie pełnią tej roli. Nadzór budowlany istnieje tylko w przypadku drobnych budowlańców. W ogóle nie reaguje w przypadku dużych deweloperów. Przykładowo wysypiska śmieci podlegają pod ustawę o Prawie Budowlanym. Gdańskie Zakłady Nawozów Fosforowych utworzyły wysypisko odpadów niebezpiecznych [pierwiastki radioaktywne] we wsi Wiślinka, bez przewidzianych w Prawie Budowlanym zezwoleń i ani Urząd Wojewódzki, ani Sąd prowadzony przez sędziego Miastkowskiego, czy Okręgowy prowadzony przez sędziego Machoja, nie widział w tym jawnym łamaniu prawa nic niestosownego. Sam musisz sobie wytłumaczyć Szanowny Czytelniku, na jakiej to zasadzie się opierało. Podobnie, czy widziałeś kiedykolwiek na stronach Głównego Inspektora Sanitarnego wyniki badań próbek żywności pod kątem zawartości na przykład pestycydów, czy innych trucizn? Nie! Ale za to w internecie masz wystąpienia rapera o podobnym nazwisku, zachęcającego do szczepień. Czy widziałeś na stronach wojewódzkich, czy powiatowych inspektorów sanitarnych wyniki analiz twojego chleba powszedniego, czy sprzedawanych owoców? A przecież w tym celu zostały te instytucje powołane. Nie! Oni tylko zajmują się reklamą handlu szczepionkami. Nie dosyć, że piszą w większości przypadków nieprawdę, to jeszcze zajmują się dystrybucją tych szczepionek, zamiast kontrolą tego, do czego są powołani. Sam możesz to sprawdzić. Wszystko to wskazuje jednoznacznie, że społeczność mieszkająca pomiędzy Odrą i Bugiem straciła już poziomrozwoju politycznego na stopniu narodu i spadła do wspólnoty pierwotnej, czyli grup interesów. Poszczególni osobnicy tej populacji myślą tylko i wyłącznie o doraźnej korzyści, nie zastanawiając się, co będzie jutro. Przykładem są nagminne zadłużania się kolejnych rządów i uzasadnienia usłużnych idiotów [Goldman alias Lenin agent braci Warburg] tych pożyczek. Nie pamiętają owe ludziki, że jeszcze się taki nie narodził, co by system bankowy wykiwał. Najlepszym dowodem są spłaty kredytów zaciągnięte przez poszczególne rządy, czy to w czasie I Wojny Światowej, czy w okresie II Wojny Światowej. Banki ściągają należności z odsetkami bez litości. My za pożyczki genseka Edwarda Gierka agenta Kominternu, robiącego za namiestnika Polski, przekazane do Sowietów w postaci budowy celulozowni zabajkalskiej, czy rurociągu orienburskiego, musieliśmy płacić przez prawie 40 lat. Tak, tak, to nie Sowieci płacili naszym robotnikom, a my sami. Pracownik takiego rurociągu dostawał karteczkę, że zarobił na przykład 1000 rubli zwanych transferowymi. Przyjeżdżał z taką karteczką do banku na przykład w Gdańsku, a tam wypłacali mu w stosunku 62 kopiejki do dolara. I taki robotnik dostawał przykładowo 1500 bonów dolarowych po 75 złotych za bon. A co robił księgowy w banku? Księgowy w banku w grudniu robił bilans, dodawał te ruble transferowe i sumę wysyłał do Warszawy, na przykład 150 000 rubli transferowych. A co robiła warszawka? Przysyłała faks: skreślić. I już było po wszystkim. Czyli budżet naszego państwa został uszczuplony o te głupie kilka milionów. Ale dodatkowo kredyt musieliśmy także spłacać. Jeszcze bardziej zabawnie działano po 1990 roku. „Nasz” guru od ekonomi p. prof. Balcerowicz wydał rozporządzenie, że ruble transferowe, zupełnie wirtualne pieniądze, można było wymieniać oficjalnie w Narodowym Banku. 143 spółki otrzymały takie zezwolenia. Spółka to był pokój lub dwa z kuchnią, skupowała te śmieci z NRD, czy Czech i wymieniała w NBP po 1000 zł za sztukę. W tym czasie rubel w kantorach był poniżej 10 złotych. Dziennie podobno ściągano w ten sposób po kilkaset milionów rubli transferowych. I oczywiście nie było to żadne przestępstwo skarbowe, ale wiadomo, że za operacjami stała Informacja Wojskowa. Wyraźnie pisze o tym Suworow twierdząc, że banki, ubezpieczenia, handel zagraniczny, przemysł ciężki i wydobywczy, były w gestii GRU. W Polsce odpowiednikiem podległym GRU była Informacja WOJSKOWA. Ostatni szef Wojskowych Służb Specjalnych p. gen Dukaczewski odszedł dopiero w 2006 roku na stanowisko doradcy Prezydenta Komorowskiego. Żadna sprawa tego przekrętu z rublem transferowym, czyli nieistniejącą walutą, nigdy nie wyszła na światło dzienne. Obojętnie jakie rządy nosiły przymiotniki. Przypomnę także, że od 1944 roku żaden rząd w Polsce nie publikował księgi otwarcia, czyli bilansu co zrobili poprzednicy. Jest to dowodem bezpośrednim, że kolejne ekipy po prostu kontynuują politykę finansową poprzedników. Nawet kasjerka przelicza kasę po zmianie, a rządy nie. Ot, taki obyczaj panujący w kondominium. Przechodząc do trucia naszego zdrowia, czyli Narodu, podam kilka istotnych przykładów. Oczywiście muszę się oprzeć na danych Wielkiego Brata, czyli USA.

    1. Jedna na 10 kobiet w wieku rozrodczym ma niebezpiecznie wysokie stężenie rtęci w organizmie. Głównym źródłem rtęci jeszcze do niedawna były szczepienia małych dzieci. Obecnie także rtęć występuje w szczepionkach p grypie. Liczba szczepionek wzrasta z roku na rok. Brak jakichkolwiek wyników badań, co się dzieje z dziećmi tak faszerowanymi szczepionkami. Ani Ministerstwo zwane nie wiadomo dlaczego Zdrowia, ani żadna instytucja naukowa nie prowadzi takich badań. Stwierdzono nadumieralność kobiet rasy białej w USA.

    2. Wzrasta systematycznie liczba osób z zapaleniami przewodu pokarmowego. Przyczyny tych zapaleń mogą być różne, od zażywania słodzików typu splendy, poprzez środki przeczyszczające pochodzenia chemicznego.

    3. Poza kontrolą instytucji państwowych jest wzrost skażenia środowiska zanieczyszczeniami przemysłowymi. Do tych zanieczyszczeń znajdujących się w żywności zaliczyć należy powszechnie występujące dioksyny –rakotwórcze, polifenylowe pochodne – rak, bezpłodność. Brak jakichkolwiek informacji na stronach odpowiednich instytucji o tych zanieczyszczeniach w Polsce

    4. Już w roku 1994 okazało się, że 62% przebadanych próbek żywności posiadało wykrywalny poziom co najmniej jednego pestycydu. W Polsce nikomu do głowy nie przyszło prowadzić takie badania na szeroką skalę.

    5. Wśród tych próbek aż 34% miało substancje uznane za neurotoksyczne, powodujące na przykład Chorobę Parkinsona. Podobna wielkość zawierała pestycydy rakotwórcze.

    6. Aż u 90% kobiet karmiących wykryto w mleku rakotwórczy DDT, zakazany podobno już w latach 70. ubiegłego wieku. W POLSCE STOSOWANO TEN ŚRODEK JESZCZE W LATACH 90.

    7. W USA aż o 800% więcej antybiotyków stosuje się w tuczeniu zwierząt, aniżeli w medycynie. Głównymi antybiotykami są makrocykliny. U ludzi występuje wielka odporność na te antybiotyki – erytoromycyna, makrocyklina itd.

    8. W badaniach u świń wykryto duże ilości sztucznych witamin. Powodują one sterylizacje potomstwa. Syntetyczne witaminy nie dostarczają żadnych wartości, są generalnie trujące. W Polsce mamy modę na stosowanie witaminy C w tabletkach. Sam musisz dokonać wyboru, Dobry Człeku.

    9. W celu poprawy barwy mąki nie stosuje się lepszego przesiewu, tylko dodaje środki chemiczne, takie jak chlor, nadtlenek benzoilu, nadtlenek acetonu, wodorotlenek aluminium, czy tlenki tytanu, nanocząsteczki. Kupowanie więc „białej” mąki jest po prostu truciem siebie, złudzeniem optycznym, a nie lepsza jakością.

    10. Podawany powszechne do żywności Glutaminian – MSG powoduje uszkodzenie mózgu, czyli przyspieszanie demencji, zaburzenia endokrynologiczne, na przykład niedoczynność tarczycy, niszczenie dobrych bakterii w przewodzie pokarmowych, a wiec powodowanie stanów zapalnych jelit.

    11. W niektórych pokarmach, m.in. chipsach, frytkach, krakersach, stwierdza się duże ilości akryl amidu, wysoce toksycznego związku.

    12. Ostatnio American Journal of Public Health podał, że picie wody chlorowanej może zwiększyć ryzykozachorowania na raka aż o 95 %. Innymi słowy, musisz koniecznie stosować filtry i woda musi oczekiwać na spożycie, czyli odstać się kilka godzin, aby wywietrzała. Nie wolno wody bezpośrednio z kranu pić, ze względu właśnie na powszechne chlorowanie. Gotowanie dopiero po około 15 minutach usuwa chlor.

    13. Skażenie fluorem jest powszechne, woda butelkowana, mleko dla dzieci, pasty do zębów zawierają niedopuszczalnie wysokie stężenia fluoru. FLUOR, JAK TO OSTATNIO CORAZ CZĘŚCIEJ SIĘ STWIERDZA, JESTBARDZIEJ TOKSYCZNY OD OŁOWIU. A tylko nieco mniej trujący od arsenu.

    14. I teraz pytanie dla PT Czytelników: proszę pokazać jeden portal internetowy, który o tym informuje, gazetę, tygodnik itd., szczególnie jakiekolwiek z kobiecych pism, ostrzegających przyszłe matki o możliwości wystąpienia skażenia jej organizmu tymi produktami i konsekwencjach dla zdrowia nienarodzonych dzieci?

    I musisz się zastanowić czy warto te polskojęzyczne gazety niemieckich właścicieli pod amerykańskim zarządem kupować? A sprawę tej spółki prawa handlowego, zwanej Niemcami, doskonale przedstawia p. dr Brzeski.

    https://youtu.be/bUKcPsIowfw
    I to by było na tyle, w temacie trucia polskiej nacji. Wiadomo, że dzietność kobiet spadła do 1.1, czyli praktycznie nie ma możliwości odtworzenia się narodu. Innymi słowy, zrealizowano w okresie 2 pokoleń Program Klubu Rzymskiego z 1971 roku, agendy CIA. Przypomnę, że „komuniści” oddelegowali do brania udziału w tych obradach mjr UB, pracującego potem na stanowisku ideologicznym, czyli profesora filozofii Kołakowskiego. Prof. Kołakowski, biegający z TT-ką w „rencach”, był ostatnio szeroko fetowany we Wrocławiu. Ustalono na tej rzymskiej konferencji, że Polska będzie zasiedlona 15 300 000 ludzi, mającymi stanowić zaplecze siły roboczej dla cywilizowanej Europy. Proszę zauważyć spokojnie, to się dokonuje, a ludkowi mniej wartościowemu daje się do dyskutowania tematy w rodzaju: czy Bolek To Bolek. O truciu ich samych nie mają prawa nic wiedzieć.

    dr J. Jaśkowski

    Grabież staje się sposobem na życie dla grupy ludzi żyjących razem w społeczeństwie, tworząc dla siebie system prawny, który upoważnia ich, i kodeks moralny, który gloryfikuje to. Frederic Bastiat.

    Artykuł oparto na danych z:

    Centrum Bezpieczeństwa Żywności

    Agencji Ochrony Środowiska,

    Int J. Health serc 1990.20.73.

    Int.J.Health Serv 1991.21.373, Epstein SS.

    Centrum nauki w Interesie Publicznym 2005.luty 24. Michael F. Jacobson.

    American J.od Public Health 1992,;ipiec cz.82. nr7

    Dr Jerzy Jaśkowski: Medycyna naturalna. Z czym to się je i dlaczego? (Część I.)

    http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/mammografia_a_sprawa,p991309316

    http://radio.radiopomost.com/z-polski/4397-dr-jerzy-jaskowski-uwazaj-co-jesz

    https://gloria.tv/media/dxWdAZrR84c

    http://polscott24.com/jak-pediatrzy-oszukuja-pediatrow/

    http://polscott24.com/fikcyjne-choroby-prawdziwe-interesy/

    Gdańsk 28.02.2016 r.

    Przesłana przez autora dla alexjones.pl

    Za: http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-informacje/item/79993-jak-jestes-truty-polaku
  • @Oscar 07:36:38
    Korupcja programu szczepień w Polsce. Prof. Maria Dorota Majewska.


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2016/06/a149.jpg
    W Polsce tylko jedna Gazeta Warszawska ma odwagę pisania prawdy o zabójczych szczepieniach. A ta prawda jest taka, ze praktycznie wszyscy tzw. krajowi konsultanci do spraw szczepień, którzy arbitralnie ustalają programy przymusowych szczepień polskich dzieci zgodnie z interesami karteli farmacji, są na garnuszkach u tychże karteli. Jest to niedopuszczalny konflikt interesów, zwany inaczej korupcja. Jak widać z poniższego artykułu, atakowani są redaktorzy Gazety W. oraz autorka Justyna Socha za odwagę pisania prawdy, a nie skorumpowani konsultanci, ani nie kartele farmacji, które bezkarnie (jak dotąd) okaleczyły lub zabiły już tysiące dzieci w Polsce (a miliony w świecie). Rodzice muszą mieć świadomość korupcji, którą przesiąknięty jest cały program przymusowych/obowiązkowych szczepień w Polsce.

    http://warszawskagazeta.pl/kraj/item/3928-burza-po-artykule-w-warszawskiej-gazecie-zostalismy-wezwani-przez-urzednikow-aby-nie-pisac-o-kontrowersjach-zwiazanych-z-obowiazkowym-szczepieniem-dzieci

    Prof. Maria Dorota Majewska

    Burza po artykule w „Warszawskiej Gazecie”! Zostaliśmy wezwani przez urzędników, aby nie pisać o kontrowersjach związanych z obowiązkowym szczepieniem dzieci
    Zakazana dyskusja
    15 kwietnia ukazał się w „Warszawskiej Gazecie” wywiad z Justyną Sochą z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP” (Niepożądanym Odczynom Poszczepiennym) pod tytułem Szczepionki śmierci?. Socha postuluje, aby rodzice byli informowani o możliwych powikłaniach i samodzielnie podejmowali decyzję, czy szczepić dziecko, czy nie. Obecnie niezaszczepienie dziecka traktowane jest jako wykroczenie i karane grzywną. Tuż po publikacji redaktor naczelny „WG”, Piotr Bachurski otrzymał pismo. Podpisali się pod nim Krajowy Konsultant w dziedzinie epidemiologii oraz Dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny. W „Warszawskiej Gazecie” ukazał się wywiad z Panią Sochą przepełniony nieprawdziwymi informacjami, które w wielu przypadkach można by było zignorować, gdyby nie ryzykowało się zdrowiem dzieci i dorosłych – napisali urzędnicy. Poprosili nas, abyśmy zaczęli przeciwdziałać szkodliwej działalności p. Sochy, której celem, jak widać z artykułów, jest przekonanie rodziców, by nie szczepili swoich dzieci. Pismo wysłano do wiadomości także do Ministerstwa Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego i Dyrektora Biura Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Polsce.

    Niebezpieczne pytania
    Finansowaniem szczepień przez państwo, a także tym, by były obowiązkowe, zainteresowane są koncerny farmaceutyczne. Zasadne jest więc pytanie, czy istnieje jakiś związek między lobbingiem tych firm a agresywnym egzekwowaniem przez urzędników prawa, łącznie z nachodzeniem rodzin, które nie szczepią dzieci, grożeniem odebraniem praw rodzicielskich czy ciąganiem po sądach?

    Dlaczego nieefektywny polski system ochrony zdrowia wyjątkowo w tym jednym wypadku działa tak gorliwie? Czy coś się za tym kryje? Takie pytania zadało „STOP NOP” w petycji do premier Beaty Szydło, ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro i całego rządu. Fragment tego pisma z prośbą o wyjaśnienie powiązań nazwisk szeregu lekarzy – zwolenników szczepienia – z przemysłem farmaceutycznym wzbudził oburzenie wymienionych tam osób. Przytaczamy urywek tego listu. Nie zawiera on żadnych zarzutów, a jedynie informację, wraz z pytaniem, czy eksperci, którzy pracują dla firm farmaceutycznych produkujących obowiązkowe szczepionki, są rzeczywiście bezstronni i wiarygodni. Oto lista ekspertów:

    Prof. dr hab. n. med. Ewa Bernatowska – zastępca przewodniczącego Zespołu Ekspertów do Spraw Programu Szczepień Ochronnych. Grant edukacyjny firmy Baxter Polska, a także – co dopowiadają ostatnio działacze „STOP NOP” – grant od firmy Pfizer na badanie dot. szczepionki przeciw pneumokokom, która ma być obowiązkowa i refundowana od 2017 r.

    Dr n. med. Paweł Grzesiowski – sekretarz Zespołu, po opuszczeniu stanowiska w Narodowym Instytucie Leków założył prywatną Fundację Instytut Profilaktyki Zakażeń o koniecznych do wyjaśnienia źródłach finansowania (wykłady dla GlaxoSmithKline GSK i Polfy).

    Prof. dr hab. n. med. Jacek Wysocki – członek Zespołu (stała oferta wykładów i warsztatów na stronie GSK); uczestniczył w badaniach klinicznych, wykładach sponsorowanych oraz korzystał z pomocy finansowej przy wyjazdach na kongresy naukowe od kilku firm produkujących szczepionki.

    Dr hab. n. med. Teresa Jackowska – członek Zespołu oraz Krajowy Konsultant ds. Pediatrii, a także doradca „społeczny” Rzecznika Praw Dziecka (według swojego oświadczenia wykonuje zajęcia zarobkowe zlecone przez producentów szczepionek Pfizer, MSD, GSK i Novartis).

    Prof. dr hab. n. med. Leszek Szenborn – członek zespołu (honoraria za wykłady/konsultacje, finansowanie uczestnictwa w konferencjach i kongresach naukowych (MSD i GSK), prowadzenie badań klinicznych GSK).

    Prof. dr hab. n. med. Anna Bręborowicz – członek zespołu (stała oferta wykładów i warsztatów na stronie GSK).

    Prof. dr hab. med. Waleria Hryniewicz – Kierownik Zakładu Epidemiologii i Mikrobiologii Klinicznej w Narodowym Instytucie Leków (grant naukowy GSK).

    Dorota Zawadzka – doradca społeczny Rzecznika Praw Dziecka – współpraca z producentem szczepionki przeciw rotawirusom.

    Krzysztof Łanda – prezes Fundacji Watch Health Care, finansowanej przez koncerny farmaceutyczne, który został powołany na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia (od 2008 do 2015 wspólnik w HTA Audit Stabrawa, Łanda, Kordecka sp.j.).

    Sądowa kontra
    Premier Beata Szydło na razie nie odpowiedziała na list. Zareagował natomiast dr Paweł Grzesiowski, który skierował prywatny akt oskarżenia o pomówienie przeciwko Justynie Sosze. Na rozprawę 26 kwietnia nasz dziennikarz nie został wpuszczony. Sprawę będziemy w miarę możliwości relacjonować.

    W tym samym czasie dwie lekarki z parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa szczepień ochronnych dzieci i dorosłych (powołanego dzięki inicjatywie posłów z Kukiz’15), po krytycznych wypowiedziach odnośnie obligatoryjnych szczepień dla dzieci w Polsce (nasz kraj ma rekordową na świecie liczbę szczepionych dzieci!) otrzymały pismo informujące o wszczęciu postępowania przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej.

    Czy dyskusja o zasadności szczepień jest w ogóle możliwa? Znany żart mówi, że różnica między mafią a firmami farmaceutycznymi jest taka, że ta pierwsza ma więcej skrupułów i mniej pieniędzy. Kilka tygodni temu pod presją firm farmaceutycznych ugiął się znany aktor Robert De Niro. Pod naciskiem zwolenników szczepień wycofał z festiwalu filmowego obraz „Vaxxed” zrealizowany przez dr. Andrew Wakefielda (brytyjskiego lekarza naukowca, który jako pierwszy zadał pytanie o związek autyzmu ze szczepionką MMR przeciw odrze, śwince i różyczce). W programie telewizyjnym NBC De Niro przyznał, że nie można nie pytać o związek pomiędzy podobnymi sytuacjami a biznesem firm farmaceutycznych. Przy okazji ujawnił, że jego nastoletni syn jest chory na autyzm. Według żony aktora ujawnił się on już następnego dnia po szczepieniu. Nie damy się zastraszyć. „Warszawska” będzie przyglądać się sprawie szczepionek w Polsce niezależnie od sugestii, próśb czy nacisków w tej sprawie. Dajemy prawo do wypowiedzi ekspertom i rodzicom. Nie tylko tym, których zdanie idzie w parze z interesami wielkich farmaceutycznych korporacji mówi Piotr Bachurski, redaktor naczelny „Warszawskiej Gazety”.

    Źródło: http://warszawskagazeta.pl/kraj/item/3928-burza-po-artykule-w-warszawskiej-gazecie-zostalismy-wezwani-przez-urzednikow-aby-nie-pisac-o-kontrowersjach-zwiazanych-z-obowiazkowym-szczepieniem-dzieci
  • @Oscar 07:36:38
    Wyniki badań: toksyny GMO odnaleziono u niemal wszystkich kobiet w ciąży i u nienarodzonych dzieci.

    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2012/10/a60.jpg

    (NaturalNews) Wyniki badań opublikowane w czasopiśmie Reproductive Toxicology (link do oryginału z tekstem w pdf: http://www.uclm.es/Actividades/repositorio/pdf/doc_3721_4666.pdf – przypis)

    demaskują kolejne kłamstwo rozpowszechniane przez przemysł biotechnologiczny w sprawie GMO. Wg analizy przeprowadzonej przez naukowców z the University of Sherbrooke Hospital Centre, Quebec, Kanada, 100 % kobiet w ciąży i ich nienarodzone dzieci przeszły test na obecność toksyn GMO we krwi i niemal u wszystkich wykryto ich obecność. Dowodzi to, że produkty transgeniczne nie są skutecznie usuwane podczas procesu trawienia i wydalania, co nam od lat uporczywie wmawiano.


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2012/10/a59.jpg

    Pejsaty „wujcio z MonSatano”. Ciekawe czy prowadzi codzienne rachuby ile dzieci udało się dzisiaj zamordować?

    Badanie, jakiego opis znalazł się w nowym filmie dokumentalnym Genetic Roulette

    (http://www.naturalnews.com/037272_Genetic_Roulette_movie_GMO.html),
    dotyczyło 30 kobiet w ciąży i 39 nie spodziewających się narodzin dziecka. Zespół badawczy pod kierownictwem Aziza Arisa i Samuela Leblanca, robił badanie pod kątem wykrycia glifosatu (Roundup); glufosynatu, aktywnego składnika szerokiego spektrum środków chwastobójczych; Cry1Ab, Bt toksyny biorącej się z glufosynatu; a także wielu metabolitów z glifosatu i glufosynatu. Po przeprowadzeniu badań i analizie wyników stwierdzili, że kobiety nie będące w ciąży wszystkie mają wysoki poziom glifosatu i glufosynatu we krwi, gdy w przypadku kobiet w ciąży żadna nie miała obu tych chemikaliów we krwi, co doskonale ilustruje, że dochodzi do wyraźnej zmiany metabolizmu, gdy kobieta zachodzi w ciążę. Ale jeśli chodzi o inne chemikalia okazało się jednak, że u 100 % kobiet w ciąży i ich nienarodzonych dzieci wykryto kwas 3- metylofosfiniko-propionowy (3-MMPA), metabolit glufosynatu, a w 93 % przypadków, krew matki oraz 80 % krwi w pępowinie zawierała Bt toksynę Cry1Ab. To bardzo niepokojące, gdyż pokazuje, że nie tylko te dwa nie poddane testom chemikalia skutecznie przedostają się przez układ trawienny kobiet ciężarnych, ale również pozostają w układzie krwionośnym przez nieoznaczony okres, gdzie zarażają układ krwionośny nienarodzonych dzieci. Długotrwały skutek narażenia się na to działanie jest ogólnie jeszcze nieznany, bowiem trwają inne badania nad bezpieczeństwem Bt toksyny oraz środkach chemicznych chwasto- i owadobójczych używanych przy uprawach GMO. Glufosynat i Cry1Ab – obie substancje związane z wystąpieniem poważnych problemów ze zdrowiem. Obecnie już opracowane badania wskazują, że glufosynat, prekursor kwasu 3-MMPA, może wywoływać raka, uszkodzenie DNA oraz stan zagrożenia toksycznego dla układu rozrodczego. UE zakazało stosowania glufosynatu w krajach członkowskich ze względu na wykrycie, iż ten herbicyd jest poważnym zagrożeniem dla środowiska i zdrowia ludzkiego.
    (http://www.cbgnetwork.org/2785.html)

    „Z dokumentu wynika, że ta proteina GMO (Cry1Ab) może zachować żywotność po intensywnym procesie przetwórczym i w końcu i tak znaleźć się w naszej diecie” mówi organizacja walcząca z tworami GMO, GM-Free Cymru. „Potem udaje jej się przetrwać proces ludzkiego trawienia i w końcu dostaje się do krwi osoby, która ją zjadła, w końcu dostaje się do łożyska, aby trafić do pępowiny”.
    (http://www.gmfreecymru.org.uk/pivotal_papers/crucial24.htm)

    Najnowsze badania wykazały, że u szczurów karmionych przez cały czas pożywieniem GMO, zawierającym wiele odmian toksyny Cry1Ab, rozwinęły się straszliwe nowotwory pokrywające całe ciało. W porównaniu do grupy kontrolnej nie karmionej pokarmem GMO, samce myszy karmione GMO zdychały przedwcześnie na poziomie 66 %, a samice myszy karmione GMO zdychały przedwcześnie na poziomie 250 %. (http://www.naturalnews.com) Obejrzyj nowy film zawierający przydatną wiedzę na ten temat „Genetic Roulette”, zawierający obszerne, dokładne, naukowe spojrzenie na niebezpieczeństwo GMO, i jak te nieprzebadane trucizny niszczą zdrowie na świecie.

    Źródło: http://www.greenmedinfo.com

    źródło: http://www.naturalnews.com/037493_GMO_toxins_pregnant_women.html
  • @Oscar 07:36:38
    Grypokalipsa – wstrząsająca porażka szczepionki przeciwko grypie.


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2018/11/a-118-1000x630.jpg

    Sezon letni dobiega końca. Oprócz klientów na wyprzedażach w sklepach i uczniów idących do szkoły można zauważyć nawrót szczepień przeciwko grypie. Stręczenie szczepień trwa pełną parą, czy jest się w sklepie spożywczym, czy ogląda się wieczorne wiadomości. Tu i ówdzie można spotkać się ze sloganem: „Nigdy nie jest za wcześnie na szczepienie przeciwko grypie”. Po masowej porażce szczepionki przeciwko grypie w roku 2017 nie dziwi zalew propagandy zalecającej szczepienia. W miarę jak masy są coraz bardziej świadome oszustwa kryjącego się za szczepionką przeciwko grypie, Wielka Farma i jej marionetki w pocie czoła sieją dezinformację. W roku 2017 szczepionka przeciwko grypie była tak nieskuteczna, że eksperci przestrzegali przed „grypokalipsą”. Koncerny farmaceutyczne zasiewają w umysłach ludzi strach, pod wpływem którego ludzie zaczynają sądzić, że nasz układ odpornościowy nie może funkcjonować bez szczepionek. Niestety, po latach toksycznych szczepień to może być coraz bliższe prawdy. Chociaż media głównego nurtu lubią twierdzić, że każdy wzrost liczby przypadków grypy wynika z unikania przez ludzi szczepień, dane CDC (Centers for Disease Control and Prevention – Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom) z końca sezonu grypowego pokazują, że w roku 2017 zaszczepiła się mniej więcej taka sama liczba osób, co w poprzednich latach. CDC pisze, że na początku sezonu wyszczepialność była niższa, ale dane przedstawione na ich wykresach wyraźnie pokazują, że pod koniec sezonu grypowego liczba zaszczepionych ludzi była taka sama, jak w poprzednich latach. Sposób wytwarzania szczepionek przeciwko grypie sprawia, że zawarte w nich szczepy grypy stają się bezużyteczne w nabywaniu odporności, dlatego tak wiele osób wciąż zapada na grypę, nawet po szczepieniu. Tę nieefektywność wykorzystuje się następnie do promocji kolejnych szczepień.

    Źródło: https://www.naturalnews.com/2018-08-30-failure-of-flu-vaccine.html
  • @Oscar 07:36:38
    Szczepienna bomba zegarowa – prof Maria Dorota Majewska ; Jerzy Zięba ; Hubert Czerniak.


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2018/11/a-109.jpg

    Maria Dorota Majewska polska neurobiolog, profesor nauk medycznych. Przez ponad 20 lat mieszkała w USA, gdzie pracowała w University of Missouri, Uniwersytecie Harvarda oraz w Narodowych Instytutach Zdrowia . Po powrocie do Polski pracowała jako profesor w Warszawie oraz w Katedrze Biologii Wydziału Biologii i Nauk o Środowisku Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Tytuł naukowy profesora nauk medycznych otrzymała w 2007 roku.

    https://youtu.be/Od_60On0LOk


    Szczepienne samobójstwo narodów. Prof. Maria Dorota Majewska
    image.png

    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2015/11/a6.jpg
    W załączonym linku świetne przemówienie Barbary Loe Fisher (byłej pielęgniarki, matki okaleczonego przez szczepienia dziecka i aktywistki walczącej o bezpieczeństwo i dobrowolność szczepień) na wiecu zorganizowanym przed budynkiem CDC w Atlancie.

    https://youtu.be/rIw-3o2wYAg

    Uczestnicy wiecu żądali ukarania skorumpowanych urzędników CDC odpowiedzialnych za szczepienne zbrodnie przeciw dzieciom, obalenia totalitarnego przymusu szczepień, który obowiązuje w kilku stanach, oraz zniesienia immunitetu dla karteli farmacji w zakresie okaleczeń poszczepiennych. Skala tych okaleczeń u amerykańskich dzieci jest już tak wielka, że na naszych oczach zapada się całe społeczeństwo i kolapsują praktycznie wszystkie instytucje stanowe i państwowe, bo brakuje normalnych, zdrowych ludzi do nauki i pracy. Nigdy w historii ludzkości żaden naród nie dokonał takiego samozniszczenia dla zysków kartelu farmaceutycznych oligarchów. Polska niestety idzie tym samym samobójczym śladem.

    http://www.nvic.org/NVIC-Vaccine-News/October-2015/health-liberty-revolution-to-save-our-children.aspx

    Dramatyczny spadek IQ u dzieci i młodzieży obserwowany w ostatnich dekadach w wielu w krajach zachodnich bez wątpienia jest skutkiem masowego zatrucia dzieci toksycznymi szczepieniami już od pierwszych godzin/dni życia. Na naszych oczach dokonuje się więc szybka antropogeniczna dewolucja człowieka stymulowana przez zdegenerowaną, kartelową pseudomedycynę.

    http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2730791/Are-STUPID-Britons-people-IQ-decline.html
    image.png

    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2015/11/a12.jpg
    Prof. Maria Dorota Majewska

    P.S.

    Wszystkim rodzicom polecam cenną książkę amerykańskiego pediatry dra Eisensteina „Szczepić czy nie”. Mam nadzieje, że zawarte w niej informacje pomogą rodzicom w podjęciu decyzji dotyczących szczepień dzieci.

    http://www.illuminatio.pl/ksiazki/szczepic-czy-nie/

    Poniżej krótką przemowa senatora Paschala Mooney z Irlandii na temat szczepień przeciwko HPV:

    https://youtu.be/NjaLE4zjkH4
  • @Oscar 07:36:38
    Wyszczepieni – dokument

    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2016/11/a128.jpg
    Moją intencją było to, by pokaz filmu sprowokował dyskusję na temat autyzmu, do którego ja i moja rodzina mamy bardzo osobisty stosunek – zaznaczył Robert De Niro, który jest ojcem autystycznego dziecka.

    https://www.youtube.com/watch?v=zEc4K5VHRbc
  • @staszek kieliszek 09:05:27
    Dikamba – nowa broń w rękach Monsanto. Wymierzona w rolników, przyrodę i społeczeństwo…


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/11/maxresdefault.jpg
    W tym roku w całych Stanach Zjednoczonych zauważono masowe obumieranie roślin. Sprawa dotyczyła głównie pól uprawnych, ale także sadów, parków i łąk. Przyczyną, jak się później okazało, był popularny składnik herbicydów dikamba oraz najnowszy produkt koncernu Monsanto: genetycznie modyfikowana soja odporna na szkodliwe działanie tej substancji. Jednak w tej historii chodzi nie tylko o poszkodowanych rolników czy dziką przyrodę, która po raz kolejny z powodu działań człowieka ginie na naszych oczach. Tu chodzi również o pazerność i bezczelność tych, którzy chcą przejąć kontrolę nad produkcją naszej żywności, co przy wsparciu rządzących i braku oporu społeczeństwa wcale nie jest takie niemożliwe…


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/11/maxresdefault-600x338.jpg

    Tytułem wstępu:

    W latach 90-tych na polach pojawiły się pierwsze odmiany roślin genetycznie modyfikowanych. Jak zapewniali ich dostawcy, miały one rozwiązać problem głodu na świecie, a także zmniejszyć ilość stosowanych w rolnictwie pestycydów. W przypadku nasion sprzedawanych przez koncern Monsanto generalnie miał je zastąpić jeden środek: Roundup. Polegało to na tym, że odmiany GMO dostarczane przez tą firmę były odporne na jego niszczycielskie działanie opryski likwidowały chwasty, pozostawiając zasiewy bez jakichkolwiek uszkodzeń. Z drugiej strony mamy dikambę, popularny składnik herbicydów stosowany w rolnictwie już od lat 60-tych. Na całym świecie wykorzystuje się ją na polach, w sadach i w ogrodach. Toksyczna głównie dla roślin szerokolistnych, takich jak soja czy bawełna, powoduje skręcanie się liści i usychanie pączków, co w efekcie prowadzi do zahamowania ich rozwoju. Jej główną wadą jest łatwość tworzenia oparów, kiedy to przechodząc z opryskanej gleby lub roślin do powietrza tworzy ona toksyczną chmurę, która rozprzestrzenia się w różnych kierunkach. Faktem jest, że po dwóch dekadach stosowania na amerykańskich polach Roundupu część chwastów, głównie szarłatów, uodporniła się na szkodliwe działanie jego podstawowego składnika: glifosatu. Pojawił się wtedy pomysł, by na rynek wprowadzić nowe odmiany roślin, niewrażliwych na działanie jeszcze silniejszego środka chwastobójczego. Jak już wspomniałam na wstępie, wyzwanie podjęło Monsanto, które rozpoczęło badania nad GMO odpornymi na dikambę.
    Czy Monsanto mogło przewidzieć zniszczenia spowodowane ich nowym produktem? Październik 2011. W miejscowości Columbus w stanie Ohio odbyła się konferencja dotycząca przyszłości dikamby. W spotkaniu wzięli udział specjaliści, naukowcy, badacze, a także przedstawiciele branży agrochemicznej, tj. firm: BASF, Dow Chemicals i Monsanto. Ostatnia z wymienionych już od dłuższego czasu pracowała nad nową serią roślin GMO odpornych na działanie dikamby. Kwestia wysokiej lotności tej substancji jest bezdyskusyjna. Widząc zagrożenia, jakie się z nią wiążą, sami przedstawiciele Monsanto zwrócili na konferencji uwagę na szkody, jakie mogą powstać na polach przylegających do upraw odmian odpornych na dikambę. Douglas Rushing, kierownik ds. współpracy koncernu Monsanto, dodał że: „Rolnicy, którzy kupiliby od nas nasiona niekoniecznie chcieliby nabyć dostosowane do nich pestycydy. Mogliby sięgnąć po starsze i tańsze środki, co w jeszcze większym stopniu naraziłoby na niebezpieczeństwo otaczającą ich pola roślinność.” Na konferencji padł jeszcze jeden ważny wniosek: poszkodowani w danym roku prawdopodobnie mogą chcieć w kolejnym sezonie zaopatrzyć się w nasiona od Monsanto, po to by uniknąć ponownej dewastacji swoich plonów.

    2015 – Monsanto wypuszcza na rynek bawełnę odporną na dikambę

    Latem 2015 Monsanto wypuściło na amerykański rynek nasiona bawełny GMO odpornej na dikambę. Do jej uprawy stosowany miał być inny nowy produkt koncernu, herbicyd o nazwie XtendiMax, który czekał jeszcze na odpowiednią zgodę z amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA). Jednak EPA zwlekała z podjęciem decyzji. Mając nasiona, lecz nie mając odpowiedniego herbicydu, farmerzy sięgnęli wtedy po starsze, dopuszczone do obrotu środki oparte na dikambie, nieprzeznaczone jednak do upraw GMO. Zaraz po sezonie pojawiły się pierwsze informacje o zniszczeniach na polach sąsiadujących z uprawami nowej odmiany bawełny. Jak można to było przewidzieć, z powodu lotności opary dikamby rozprzestrzeniły się na znacznie większym niż spryskiwanym obszarze. W lipcu 2015, na spotkaniu zorganizowanym w stanie Arkansas przedstawiciele Monsanto upierali się, że firma nie mogła przewidzieć zaistniałej sytuacji. Ponadto twierdzili oni, że namawiali rolników, by ci nie stosowali przy uprawach ich bawełny innych herbicydów niż czekający na zatwierdzenie XtendiMax. Według koncernu winą należało więc obarczyć samych farmerów oraz producentów toksycznych środków przez nich zastosowanych. Sami rolnicy tłumaczyli na spotkaniu, że sprzedając nasiona Monsanto zapewniało ich, iż stosowanie przy nich jakichkolwiek dopuszczonych do obrotu środków zawierających dikambę jest jak najbardziej legalne. Według profesora Larrego Steckel z Uniwersytetu w Tennessee raporty o zniszczeniach z 2015 związanych z uprawą odpornej na dikambę bawełny powinny być na tyle alarmujące dla Monsanto, by ta nie wypuściła w kolejnym roku odporniej na tą substancję soi.

    2016 – na polach pojawia się odporna na dikambę soja

    Z początkiem 2016r. Monsanto stanęło przed podjęciem ważnej decyzji: czy wobec zniszczeń zarejestrowanych w roku 2015 wypuścić na rynek soję odporną na dikambę? Koncern nadal nie miał zgody na sprzedaż XtendiMax. W roku 2016 Monsanto mogło zarówno stracić jak i zarobić ogromne pieniądze, ponieważ w przypadku soi każde z nasion oferowanych przez koncern już zostało zmodyfikowane o gen uodparniający na dikambę. A to oznacza, że wycofując się firma nie sprzedałaby ani jednego ziarna tej rośliny. Monsanto zaryzykowało i w 2016 odporna na dikambę soja pojawiła się w sprzedaży. Jej uprawy zajęły w USA prawie pół miliona hektarów, jednak EPA nadal zwlekała ze zgodą dla XtendiMax. W rzeczy samej nikt nie wiedział nawet, czy w ogóle zostanie ona wydana. W tej sytuacji farmerzy, którzy wysiali nową odmianę soi, mieli do wyboru trzy wyjścia: albo wynająć pracowników do ręcznego usuwania chwastów, albo użyć mniej skutecznego glifosatu, albo nielegalnie zastosować opryski z dikamby ryzykując zniszczenia sąsiadujących upraw. I rzeczywiście, po sezonie szkody zgłoszono w 10 stanach, głównie w Missouri, gdzie zniszczenia objęły prawie 20 000 ha. Pod koniec 2016 EPA dopuściła do sprzedaży XtendiMax. Jak zapewniało Monsanto, dodatki zastosowane przy produkcji tego herbicydu zmniejszyły lotność dikamby o 90%. Na rynku pojawił się również inny środek, Engenia firmy BASF, także z nową formułą utrudniającą tworzenie się oparów tej substancji.

    2017 – areał upraw odmian odpornych na dikambę sięga 10 mln ha

    W 2017 nasiona nowych odmian bawełny i soi zostały zasiane w USA na ponad 10 mln ha, przy czym w przypadku drugiej z wymienionych roślin, stanowiło to 25% jej całego areału upraw. Jednocześnie zniszczenia dotknęły obszar prawie 1,5 mln ha…Ustalono, że przyczyny masowego obumierania roślin były dwie: Tak jak już w 2011 przewidział to sam koncern Monsanto, pomimo dopuszczenia na rynek XtendiMax część rolników nadal korzystała ze starszych i dużo tańszych herbicydów zawierających dikambę. Nowy środek, który miał zmniejszyć lotność tej substancji, widocznie nie ograniczył jej w wystarczającym zakresie. Szkody zgłaszano w na terenie całego kraju, od Missisipi do Minnesoty, jednak sytuacja najgorzej wyglądała w Arkansas, Missouri i Tennessee. Z początku koncerny Monsanto i BASF ignorowały doniesienia o zniszczeniach. Tłumaczyły, że przy wprowadzeniu nowych technologii zawsze zdarzają się jakieś problemy. Jednak gdy ilość zgłoszeń nie malała, Monsanto samo zaczęło sprawdzać te doniesienia. Jak twierdzi kierujący strategią tej firmy Scott Partridge: 88% z ponad 1000 zgłoszeń spowodowanych było nieprawidłowym stosowaniem XtendiMax. Pola miały być opryskiwane zbyt blisko sąsiadów, przy użyciu nieodpowiednich dyszy, a sprzęt po opryskach był nieprawidłowo czyszczony. Według Monsanto wystarczy przeszkolić rolników, by tego typu przypadki stały się rzadkością. Jednak naukowcy mają na ten temat inne zdanie. Według nich, przyczyną tegorocznych szkód nie są przenoszone z wiatrem krople dikamby ze spryskiwacza. Wtedy mielibyśmy do czynienia z plamami zniszczeń, z największą ich koncentracją po środku, a najmniejszą na obrzeżach. Zamiast tego szkody obejmowały całe pola, a ich rozkład był równomierny. Według naukowców źródło tego zjawiska może być tylko jedno: nadal wysoka lotność dikamby. W 2017 Uniwersytet w Arkansas przeprowadził nawet badania związane z nowymi herbicydami: XtendiMax i Engenią, by sprawdzić, czy rzeczywiście zawarta w nich dikamba ma mniejszą tendencję do tworzenia oparów. Wcześniej, ani naukowcy z tego uniwersytetu, ani z innych amerykańskich uczelni, nie mogli tego przeanalizować, ponieważ producenci tych środków utrudniali przeprowadzenie na nich jakichkolwiek badań przez niezależnych specjalistów. Stacja badawcza znajdowała się niedaleko miejscowości Lonoke. Biorący udział w eksperymencie Bob Scott tłumaczy, że nie zastosowano w jej obrębie żadnych oprysków. Za to przeprowadzono je dużo dalej, gdzie glebę rozłożoną na taczkach spryskano dikambą. Taczki te następnie przykryto, choć niezbyt szczelnie, folią i przetransportowano z powrotem na stację badawczą. Ustawiono je między rzędami uprawianej w tunelach soi (każdy z tunelów był na obu końcach otwarty) i pozostawiono na 48 godzin. Wyniki eksperymentu były jednoznaczne: po 48 godzinach liście soi były charakterystycznie powykręcane, co oznacza, że mimo przykrycia dikambie udało się przedostać z gleby do uprawianych w pod folią roślin. Czyli pomimo nowej formuły XtendiMax i Engenii, jej lotność nadal pozostawała wysoka umożliwiając niekontrolowane rozprzestrzenianie się tej substancji w najróżniejszych kierunkach. Scott dodaje: „Jeśli mielibyśmy do czynienia z jakimkolwiek innym produktem, to już wycofano by go z rynku. Jednak rośliny odporne na dikambę nie są typowym towarem. Za nimi stoją ogromne pieniądze, Monsanto, agencje nasienne, a także farmerzy, którzy coraz częściej nie mogą sobie poradzić z chwastami.” Inne badanie przeprowadzone w tym roku z XtendiMax i Engenią wykazały, że choć prędkość ulatniania się dikamby przez pierwsze 24 godziny po aplikacji jest mniejsza, to po kilku dniach jej ilość w powietrzu jest taka sama jak w przypadku starszych środków zawierających tą substancję. Jak dotąd poszkodowani wytoczyli już przynajmniej 7 procesów, w tym 5 zbiorowych, przeciwko Monsanto. Missouri wstrzymało sprzedaż XtendiMax, a Arkansas wprowadziło zakaz jego stosowania przez przynajmniej 3 miesiące. W październiku br. sama EPA nakazała oznaczenie tego środka jako: „Do ograniczonego stosowania”. Nie oznacza to oczywiście zakazu jego sprzedaży. Drugi, najpopularniejszy w Stanach Zjednoczonych pestycyd, atrazyna, również posiada taką etykietę. „Do ograniczonego stosowania” oznacza, że XtendiMax będzie można używać tylko w określonych warunkach, np. przy odpowiedniej prędkości i kierunku wiatru oraz zachowaniu odległości od innych upraw. Opryski będą mogły przeprowadzać tylko przeszkolone w tym kierunku osoby. Ponadto każdorazowe zastosowanie XtendiMax ma być rejestrowane wraz z opisem warunków atmosferycznych, w jakich się odbywało.
    Jednak w związku z nowymi obostrzeniami pojawiła się obawa, że przy ogromnych areałach upraw ilość dni, kiedy będzie można przeprowadzić opryski XtendiMax, będzie niewystarczająca. W tej sytuacji część farmerów może pokusić się, by wykonać także wtedy, kiedy będzie to szczególnie niebezpieczne dla ich sąsiadów. Denise O’Brien, przewodniczący Pesticide Action Network, organizacji walczącej ze szkodliwymi skutkami środków ochrony roślin, twierdzi że:
    „Nowe obostrzenia EPA nie rozwiązują problemu lotności dikamby. Nadal będziemy mieli do czynienia ze zniszczeniami, ponieważ agencja tylko udaje, że rzeczywiście coś robi w tej sprawie. Przede wszystkim, tak lotna substancja jak dikamba nigdy nie powinna trafić na rynek. I to Monsanto i inne korporacje wpakowały ludzi w kłopoty, póki co całkowicie unikając za to odpowiedzialności.” Pomimo zniszczeń spowodowanych przez dikambę, w 2017 Monsanto odnotowało rekordową sprzedaż swoich produktów. Także w wyniku obaw części rolników, którzy chcąc uniknąć szkód wyrządzonych przez tę substancję zdecydowało się na zakup nasion od koncernu. Jednocześnie niektórzy z poszkodowanych ponieśli tak duże straty, że zrezygnowali z prowadzenia gospodarstw rolnych. Paradoksalnie, ich ziemie będą mogli kupić teraz ci, którzy sami do tych zniszczeń się przyczynili.

    Co czeka USA w 2018?

    Monsanto planuje, by w przyszłym, 2018 roku areał upraw roślin odpornych na dikambę przekroczył 20 mln ha. W przypadku soi będzie to ponad 70% wszystkich zasiewów. Ponadto, do bawełny i soi wkrótce ma dołączyć kukurydza. Jednocześnie koncern nie komentuje faktu, iż w 2017 poza zniszczeniami na polach czy w sadach, dikamba nie oszczędziła także dzikiej roślinności. W stanach Iowa, Illinois i Tennessee zdeformowane liście zaobserwowano w dębowych gajach, z których część rośnie już tam od setek lat. Według stanowego Departamentu Rolnictwa w Tennessee dikamba uszkodziła także cyprysy otaczające największe w tym stanie jezioro. Dokładniejsze badania wykazały, że drzewa absorbują tę substancję przez system korzeniowy, dlatego pozostawanie jej w glebie może mieć równie dramatyczne konsekwencje, co tworzenie przez nią oparów.

    W 2018, kiedy właściciele domków jednorodzinnych zobaczą zniszczenia w swoich ogrodach, drzewa ze zdeformowanymi liśćmi w sadach, parkach czy lasach, do dyskusji w sprawie dikamby dołączą już nie tylko rolnicy. Substancja ta niszczy również dzikie kwiaty, tak potrzebne pszczołom i innym zapylaczom, co z pewnością przyciągnie uwagę kolejnych grup, które zwykle nie uczestniczą w dyskusjach dotyczących herbicydów. Ale czy presja społeczna będzie wystarczająca? Czy dostateczna ilość Amerykanów ocknie się i zareaguje na to, co będą widzieć za oknem? I czy to uratuje przyrodę, krajobraz i niezależność rolnictwa USA od wielkich koncernów? O tym przekonamy się już wkrótce. I oby dikamba nie była początkiem końca…

    Opracowano na podstawie:
    https://www.nytimes.com/
    https://monsanto.com/
    https://www.npr.org/
    https://www.npr.org/
    https://modernfarmer.com/
    https://www.independentsciencenews.org/
    https://www.reuters.com/
    https://modernfarmer.com/
    http://www.motherjones.com/
  • @Oscar 07:36:38
    Przemilczany w mediach skandal szczepionkowy w Chinach.


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2018/11/a-102-1000x630.jpg

    Chiński rząd przyznał, że kolejne setki tysięcy dawek szczepionek przeznaczonych dla dzieci w Chinach są wadliwe. Tym samym całkowita liczba szczepionek uznanych za szkodliwe sięga tam prawie jednego miliona. Rada Państwa Chińskiej Republiki Ludowej ogłosiła, że kolejna partia szczepionki przeciwko błonicy, krztuścowi i tężcowi (diphtheria, pertussis and tetanus; w skrócie DPT) wyprodukowana przez firmę Changsheng Biotechnology z Changchun została uznana za „niepełnowartościową”. Większość dawek sprzedano władzom prowincji Shangdong w północno-wschodnich Chinach i część z nich podano już dzieciom. Ostatnia partia 247200 szczepionek dołączyła do 253 338 wadliwych szczepionek DPT tej samej firmy zbadanych w listopadzie ubiegłego roku, nie licząc ponad 400 000 szczepionek wyprodukowanych przez inny koncern. Jak informuje South China Morning Post, 76 procent dzieci, które otrzymały szczepionki z pierwszej niepełnowartościowej partii, było już leczonych przez lekarzy i obecnie planuje się leczyć te, którym podano szczepionki z drugiej partii. Chociaż chiński rząd zrobił, co mógł, aby ludzie nie dowiedzieli się o tej aferze, chińskie media społecznościowe pełne są informacji na ten temat. Pojawiły się też doniesienia mówiące, że firma wykorzystywała przeterminowane składniki i fałszowała wyniki badań. W zeszłym miesiącu tysiące rozwścieczonych rodziców wyrażało swoją złość i rozczarowanie, że władze ich kraju zawiodły ich w sprawie szczepionek. Prezydent Chin obiecał szybkie działania i błyskawiczne śledztwo, jednak problem nie zniknął. Krytycy oskarżają przedstawicieli rządu o nieinformowanie społeczeństwa o zagrożeniu i blokowanie doniesień mówiących o wadliwych szczepionkach. W związku z tą sprawą aresztowano część personelu Changsheng Biotechnology. Prezes Gao Junfang, znana również jako „Królowa szczepionek” i uważana za jedną z najbogatszych kobiet w Chinach, jest jedną z 18 osób aresztowanych do tej pory. Zatrzymano także burmistrza Changchun, w którym mieści się siedziba producenta szczepionek, a także zastępcę gubernatora prowincji Jilin i zastępcę dyrektora krajowego organu zajmującego się kontrolą szczepionek.

    Źródło: https://www.naturalnews.com/2018-08-17-chinas-vaccine-scandal-explodes-as-one-million-doses-now-found-to-be-maiming-chinese-children.html
  • @Oscar 07:36:38
    Nowa książka Jima Marrsa „Kontrola populacji” ujawnia sposoby działania lobby szczepionkowego.


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2015/07/a323.jpg

    Wielokrotnie nagradzany dziennikarz śledczy i badacz „teorii spiskowych”, Jim Marrs, wydał właśnie swoją nową książkę pt. „Kontrola populacji czyli jak zabijają nas właściciele korporacji.” Ta fenomenalna pozycja przedstawia różne sposoby niszczenia Ameryki przez syndykat G.O.D. (z ang. Guns, Oil and Drugs, czyli korporacje posiadające monopol na broń, ropę i leki). Nie przeczytałem jeszcze tej książki, ale wiedząc, że jej autorem jest Jim Marrs, nic więcej nie muszę wiedzieć. Marrs jest jednym z ostatnich prawdziwych dziennikarzy śledczych w dzisiejszych Stanach Zjednoczonych. Facet, który się nie boi, jest inteligentny i skrupulatny. Do książek wprowadza swoją rozległą wiedzę na temat historii, spisków, korupcji i zmowy rządu z przemysłowcami. Moim zdaniem, na całej Ziemi nie ma nikogo, kto lepiej by składał całość z elementów tej układanki niż Jim Marrs. Dlatego czuję się zaszczycony mogąc przytoczyć poniżej fragmenty jego najnowszej książki: „Kontrola populacji”. Prawdziwe historie czterech lekarzy biorących udział w debacie o szczepionkach i autyzmie. Poniższe historie czterech wybitnych lekarzy biorących udział w debacie na tematu autyzmu: Briana Hooker’a, Andrew Wakefield’a, Thomasa Verstraeten’a oraz Poula Thorsen’a – tłumaczą, dlaczego potężne siły farmaceutycznego kartelu za wszelką cenę próbują zagłuszyć jakąkolwiek krytykę masowych szczepień. Brian Hooker, oprócz tytułu doktora inżynierii biochemicznej, ma nastoletniego syna, który cierpi na autyzm. Choroba dziecka sprawiła, że Hooker, z pomocą dwóch kongresmenów, spędził dziesięć lat swojego życia wysyłając do amerykańskiego Centrum Zwalczania i Prewencji Chorób (agencja rządowa Stanów Zjednoczonych, w skrócie CDC) pisma w ramach Ustawy o Wolności Informacji. Jego ponad sto zapytań dotyczyło związku zawierającego rtęć tiomersalu z różnymi zaburzeniami. W odpowiedzi doktor otrzymał z agencji tysiące dokumentów, jednak wiele zawartych w nich kluczowych informacji przeredagowano. Wśród nadesłanych znalazły się także wyniki pięciu badań zleconych przez CDC przed 2004, które nie potwierdzały istnienia związku tiomersalu z autyzmem. Z drugiej strony, na podstawie przeredagowanych dokumentów Hooker odkrył, że CDC ma dostęp do danych, które łączą tiomersal ze szczepionek z autyzmem, zaburzeniami snu i mowy, ale ukrywa je przed społeczeństwem. (Nota bene do dzisiaj kobietom ciężarnym i niemowlętom podaje się szczepionki przeciw grypie zawierające tiomersal). Przykładowo, wnioski z badania przeprowadzonego w 2009 nie wspominały o wynikach, według których u nienarodzonych dzieci wystawionych na działanie zaledwie 16 mikrogramów rtęci w tiomersalu w macicy, prawdopodobieństwo diagnozy autyzmu regresywnego wzrasta ośmiokrotnie. W swoich zapytaniach Hooker skupił się na wspomnianych wyżej pięciu badaniach sprzed roku 2004. Odpowiedzi CDC prowadziły do raportu opracowanego przez Komitet ds. Badań nad Bezpieczeństwem Immunizacji działający przy Instytucie Medycyny. Dokument ten, zatytułowany „Szczepionki i autyzm”, opublikowano w maju 2004. Wskazując na brak istnienia związku między tiomersalem w szczepionce MMR i autyzmem raport zakończył finansowanie przez rząd wszelkich niezależnych badań tej kwestii. „Większość kluczowych informacji, które otrzymałem z CDC, zostało przeredagowanych po to, by były one zgodne z raportem Instytutu” mówi Hooker dodając, że CDC nadal nie dostarczyło mu wielu danych, o które pytał. „Chętnie podejmę dyskusję z każdym, kto uważa, że dane CDC są wiarygodne” stwierdza Hooker. „CDC wielokrotnie i celowo ukrywało dane świadczące o związku tiomersalu z autyzmem i innymi zaburzeniami rozwoju układu nerwowego. Oni zatajają tą sprawę stosując stronniczą manipulację statystykami. Oczywistym jest, że jedną z przyczyn tego problemu jest sprzeczna funkcja nałożona na CDC: adwokata szczepionek i strażnika ich bezpieczeństwa.” Hooker zauważa także, że inne kraje, w których podaje się mniej szczepionek a tiomersal jest zakazany, nie doświadczają takiej plagi autyzmu co Stany Zjednoczone. Andrew Wakefiled, były brytyjski chirurg i badacz, wspierał Hookera w jego drodze do prawdy. Wakefield to kontrowersyjna postać, wielokrotnie krytykowana przez medyczny establishment i media głównego nurtu. W Wikipedii można przeczytać, że jest to „lekarz, który stał się znany po sfałszowaniu w 1998 wyników swoich badań, które potwierdzały związek szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR) z autyzmem i innymi chorobami”. Wakefield został uznany winnym tego fałszerstwa w 2010 przez pięcioosobowy trybunał Brytyjskiej Rady ds. Medycyny. Zabroniono mu wtedy pracy w zawodzie, a brytyjskie czasopismo medyczne The Lancet odrzuciło jego publikację z 1998.
    Jednak wyniki Wakefield’a nie są tak nieprawdopodobne, jak przedstawiają to media. Pod koniec 2011 fundacja zajmująca się badaniami nad autyzmem o nazwie Strategic Autism Initiative ogłosiła rozpoczęcie dochodzenia ws. badań Wakefield’a. Prowadził je dr David Lewis, były naukowiec z dziedziny mikrobiologii w amerykańskiej Agencji ds. Ochrony Środowiska oraz członek zarządu Krajowego Centrum Informatora (ang. National Whistleblowers Center). Ponad 26 badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wenezueli i Włoszech potwierdziło wyniki Wakefield’a, i mimo, że nie spotkały się one z chęcią szerszego ich upublicznienia, fundacja odrzuciła twierdzenie o sfałszowaniu wyników badań przez Wakefield’a. Lewis, który jest także przewodniczącym Projektu ds. Badań nad Dezinformacją, twierdzi, że całe obszary badań naukowych są coraz bardziej kontrolowane przez agencje rządowe, duże korporacje i wiodące uniwersytety, które promują i chronią własne interesy. Dla nich zagłuszanie wyników niezależnych badań zagrażających ich interesom jest kwestią kluczową. Podczas gdy naukowców rzadko spotyka surowa kara ze strony rządu, przemysłu czy uczelni, to niektórzy zostają jednak fałszywie oskarżani np. o rażące zaniedbania w swoich badaniach. „Naukowcy, których to spotkało, dożywotnio doświadczają różnych nieprzyjemności z tego powodu. Na dodatek wpływa to zniechęcająco na innych badaczy, którzy mieli zamiar zbadać daną kwestię. Kilku, jeśli w ogóle się tacy znajdą, decyduje się na przekroczenie linii ognia z rządem lub przemysłem i ryzyko narażenia się na szybki odwet z ich strony” tłumaczy Lewis. Dr Thomas Verstraeten. Naciski wywierane przez przemysły farmaceutyczny na kogokolwiek, kto śmiałby krytykować szczepienia powodują, że wielu lekarzy bardzo ostrożnie podchodzi do wygłaszania jakichkolwiek kontrowersyjnych oświadczeń w tym temacie. Do tej grupy należy dr Thomas Verstraeten. Verstraeten wdał się w wojnę z koncernami, kiedy to w 2001 opublikował wyniki badań, których początkowa faza wydawała się wskazywać na możliwy związek tiomersalu z autyzmem. Jednakże do 2003 zdążył już zmienić zdanie stwierdzając, że jego badanie ostatecznie nie udowodniło istnienia takiego związku i przechodząc na stronę szczepionkowego lobby. Po 2003 doktora wielokrotnie oskarżano o poddanie się zewnętrznym naciskom i zmianę wyników swoich badań nad tiomersalem. Jeden z wewnętrznych dokumentów CDC zawiera kopię maila wysłanego przez Verstreaten’a. Doktor pisze w nim o swoich trudnościach w zmianie podejścia statystycznego w badaniach nad związkiem autyzmu z tiomersalem. Ta zmiana miała zaprzeczyć istnieniu takiego związku, ale Verstraeten podsumuje swoje wysiłki słowami „po prostu nie da się tego wymazać.” W czerwcu 2005 czasopismo Rolling Stone opublikowało artykuł Roberta F. Kennedy’ego Juniora zatytułowany „Śmiercionośna odporność”. Autor pisze w nim, że rząd i przemysł farmaceutyczny działają w zmowie zatajając informacje dotyczące bezpieczeństwa szczepionek. Kennedy oskarża Verstraeten’a o zmianę swoich wyników w celu dopasowania ich do stanowiska CDC. Na postawiony w artykule zarzut Verstreaten gwałtownie zaprzeczył, choć jego dalsza kariera sugeruje, że kłamał – wkrótce po publikacji swoich wyników Verstraeten opuścił CDC i zaczął pracować dla farmaceutycznego giganta GlaxoSmithKline. Ta zmiana pracodawcy to kolejny dowód na działającą w naszym państwie zasadę „drzwi obrotowych”. Ludzie zmieniają swoje stanowisko pracy krążąc między rządowym ustawodawcą a pracownikiem świata korporacji. Przykładowo, dyrektor CDC Julie Gerbeding w 2009 opuściła agencję, aby zostać prezesem wartego 8 miliardów dolarów oddziału szczepionkowego firmy Merck. Poul Thorsen to kolejny lekarz i gorący zwolennik szczepionek, którego uczciwość jest dyskusyjna. Thorson jest współautorem kilku z najczęściej cytowanych badań CDC zaprzeczających istnieniu jakiegokolwiek związku między szczepionkami z tiomersalem a autyzmem. Duża część danych z tych badań nigdy nie została upubliczniona. Ale ten brak transparencji nie przeszkadza zarówno korporacyjnym mediom, środowisku lekarskiemu czy koncernom farmaceutycznym wychwalać eksperymenty Thorsena i przedstawiać jako dowód na to, że autyzmu ze szczepionkami nic nie łączy. W 2014 Thorsen został oskarżony o kradzież pieniędzy z grantu w trakcie pracy dla CDC. CDC przyznało mu grant na zbadanie duńskich chorych niemowląt: ułomnych, z autyzmem, z wadami genetycznymi oraz alkoholowym zespołem płodowym. Według inspektora generalnego amerykańskiego Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej, Thorsen rzekomo przelał ponad 1 milion dolarów z tego grantu na swoje prywatne konto i dostarczał fałszywe faktury na firmowym papierze CDC do placówek medycznych biorących udział w badaniu, prosząc o zwrot kosztów za pracę rzekomo opłacaną z grantu. Aby dowiedzieć się, kto ma rację w temacie szczepień należy prześledzić drogę, którą przepływa strumień pieniędzy. Masowe inokulacje przynoszą firmom farmaceutycznym i ich najemnikom 25 miliardów dolarów dochodu, podczas gdy fizycy i badacze kwestionujący szczepionki nie dostają nic. W rzeczy samej, wielu z nich ryzykuje utratę dochodu i ostracyzm ze strony części lekarskiej społeczności. A w międzyczasie ci, którzy trąbią o korzyściach szczepionek i bagatelizują wszelkie NOP’y czerpią z tego niebotyczne zyski.

    Źródło: http://www.naturalnews.com/050334_population_control_Jim_Marrs_autism_debate.html

    Tłum/źródło polskie: Xebola.wordpress.com
  • @Oscar 07:36:38
    Szczepionkowcy: Szczepienia działają najlepiej - na Nasze kieszenie !! –

    Medycyna sądownie wprowadzana..


    Z cyklu: „ P-308, państwo istnieje … formalnie”


    dr J.Jaśkowski


    Motto:

    Pamiętaj: „Ustawy w medycynie potrzebne są tylko banksterom finansującym przemysł”.

    „Każde nagłe zainteresowanie urzędników jakąś chorobą, jest uwarunkowane naciskiem firm produkujących leki, lub służb specjalnych”.


    Jak widzimy w mass mediach polskojęzycznych, niemieckich właścicieli, pod amerykańskim zarządem, mamy

    …..epidemię wiadomości straszących społeczeństwo łagodną chorobą, zwaną odrą.


    Jak natomiast podają to w podręcznikach medycznych od co najmniej 50 lat, choroba zwana odrą, nie wymaga specjalnego leczenia.

    Pomimo tego, urzędnicy organizując kampanię dezinformacji i straszenia odrą, usiłują wyprowadzić z kasy ubezpieczeń, pod pretekstem zakupu szczepionek, ponad 80 milionów złotych. Poprzedni Minister od Zdrowia p. Radziwiłł, w okresie 2 lat wyprowadził na szczepienia przeciwko dwoince zapalenia płuc, czyli chorobie sprzed 2 pokoleń, 270 -280 milionów. Dlatego coraz częściej, te same media przedstawiają artykuły podające problemy ZUS i ostrzegające przed koniecznością podwyżek przymusowych ubezpieczeń. Jest to takie zmiękczanie społeczeństwa i przyzwyczajanie go do przygotowywanych podwyżek podatku. Ot, taki Gebelsowski schemat: kłamstwo tysiąc razy powtarzane zostanie uznane za prawdę. Już niedługo zobaczymy to samo we wprowadzanym podatku katastralnym, którego celem będzie usiłowanie przejęcia naszych domów. Dlatego właśnie, wprowadzono przed laty ułatwienia w nabywaniu na własność wieczystej dzierżawy. Ludzie nie słyszeli wówczas o podatku katastralnym.

    https://ksiegowosc.infor.pl/podatki/podatki-osobiste/podatek-od-nieruchomosci/726984,Podatek-katastralny-moze-zostac-wprowadzony-do-2020-r.html

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Podatek_katastralny

    https://www.portalsamorzadowy.pl/prawo-i-finanse/rzad-wprowadza-podatek-katastralny-kuchennymi-drzwiami,109709.html


    Nie jest to nic nieznanego, takie „ciche” wprowadzanie podatków, ponieważ właśnie w styczniu bieżącego roku wprowadzono słynny inaczej, podatek od deszczu. Nikt nie zaprotestował. Rząd opodatkował społeczeństwo kwotą 5.99 zł od metra kwadratowego dachu.

    Podobnie, jak w przypadku wydania ponad 106 miliardów złotych na rzekomą walkę ze smogiem, kiedy wiadomo, że smog pochodzi tylko z elektrofiltrów, a wszystkie zakłady przemysłowe zostały już dawno przejęte przez koncerny zagraniczne.

    Czyli sytuacja jest taka:

    Jeżeli nawet mamy zanieczyszczenie typu smog, to winę ponosi wielki przemysł, więc dlaczego indywidualni posiadacze kominków mają za to płacić?


    Wracając do odry jako choroby, to mamy poważne problemy.

    Po pierwsze:

    jak to udowodnił Sąd Najwyższy w Niemczech, nawet takie ośrodki jak Instytut Kocha, nie potrafiły przedstawić dowodów na istnienie wirusa odry. Jeżeli nie udowodniono istnienia wirusa, to co znajduje się w szczepionkach, masowo obecnie wpychanych polskim dzieciom?

    Przypominam, dawka aluminium przekracza o 1700 % dopuszczalne normy dla dzieci.

    Po drugie:

    udowodniono, ponad wszelką wątpliwość, że szczepionka MMR, czyli ta, którą szczepią nasze dzieci, może powodować autyzm. Udowodniły to zarówno odtajnione raporty firmy produkującej tę szczepionkę tj. 1270 Raport GSK, oraz orzeczenia sądów np: we Włoszech.

    Po trzecie:

    wirusolodzy firmy Merck, St. A. Krahling oraz J.A.Wlochowski, wystąpili w sierpniu 2010 roku przeciwko firmie Merck z twierdzeniem, że testy skuteczności szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce, czyli MMR, zostały sfałszowane. Sąd ogłosił ostatnio, że wnioski należało złożyć do 31 grudnia 2017 roku, a Merck mógł złożyć sprzeciw do 5 kwietnia 2018r. Sprawa w toku.

    Po czwarte:

    jak przedstawił to w polskim Sejmie poseł Wilk, Minister od Zdrowia nie posiada żadnych naukowych dowodów, że szczepionki działają i są bezpieczne.

    Dziwią więc wypowiedzi urzędników, że szczepienia są najlepszą profilaktyką, co słyszymy wielokrotnie powtarzane z ust p. Łukasza Szumowskiego, czy Jarosława Pinkasa.


    Czyli sytuacja jest taka:

    do Sejmu PT Posłom p. Minister pisze co innego, a w wypowiedziach telewizyjnych temu przeczy ?

    Cała akcja rzekomej epidemii Odry w Pruszkowie zakrawa na farsę. Normalnie, w Polsce chorowało ponad 100 osób rocznie. Obecnie, zachorowało tylko 18 osób i to w dodatku obywateli ukraińskich.

    Proste pytanie.

    Ustawa z 2008 roku wysmażona w SEJMIE, ZOBOWIĄZUJE DO SZCZEPIEŃ WSZELKIE OSOBY, PRZEBYWAJĄCE W POLSCE POWYŻEJ 3 MIESIĘCY.

    Piszę ironicznie,wysmażona, ponieważ już w 3 lata później przeprowadzono jej nowelizację, czyli była źle przygotowana.

    Mamy więc taką sytuację:

    dziesięć lat temu, ustawa wprowadzała przymus szczepień ludzi, przebywających na terenie Kraju, a jak się okazało, dotyczyło to tylko polskich dzieci. Przez 10 lat Minister od Zdrowia oraz podległe mu jednostki nic nie zrobiły z emigrantami?


    Przecież od 2 000 lat wiadomo, że najlepszą profilaktyką, jest kwarantanna. Innymi słowy, przez 10 ponad lat, Minister od Zdrowia siedział na stołku, nie przygotowując przepisów odnośnie kwarantanny tych pseudoturystów? Oczywiście, siedząc na stołku pobierał wynagrodzenie z przymusowych podatków.

    Czyli, Minister od Zdrowia,

    pomimo licznych artykułów na ten temat,

    pomimo informacji o wzroście pseudomigrantów,

    pomimo licznych wypowiedzi innych ministrów o konieczności przyjazdu do Polski ludzi z Azji, czy Afryki i Ukrainy,

    nic nie zrobił, aby zabezpieczyć sytuacje epidemiologiczną i ochronić społeczeństwo przed przywleczoną chorobą.


    Co na to NIK?

    Dlaczego tak prosta sprawa, jak kontrola przebiegu ustawy z 2008 roku, po 5, czy 10 latach, przez podległe rządowi organizmy, nie została przeprowadzona przez 10 lat, natomiast NIK tracił czas i pieniądze podatnika na kontrolę wyszczepialności polskich dzieci?

    Przecież od wielu lat mówi się, że do Polski przybywa więcej emigrantów, aniżli do np. Niemiec?

    Przecież od 2016 roku, liczba emigrantów wzrastała epidemiologicznie. I nikt nic nie zauważył?

    Jest to dowód bezpośredni, że owe organa wypełniają tylko polecenia właściciela, jak twierdzi p. Premier Morawiecki.


    Trzeba ową akcję rzekomej „epidemii w Pruszkowie”, oceniać we właściwej skali.

    Otóż, jak podał to PAP w kwietniu 2018 roku, UNICEF rozpoczął akcję nacisków na rządy, zwiększając zakres szczepień pod hasełkiem:

    „Szczepienia działają,

    Szczepimy EUROPĘ. „

    Unicef podaje, że dwie trzecie dzieci, które nie są szczepione, mieszka w krajach o niestabilnej sytuacji politycznej lub ogarniętych konfliktem.

    No, i mamy problem z elementarną logiką pracowników Unicefu.

    Jeżeli te nieszczepione dzieci mieszkają w krajach afrykańskich, czy azjatyckich, to dlaczego należy zwiększyć sytuacje wyszczepialności w Europie?

    Jeżeli nieszczepione dzieci mieszkają w krajach o niestabilnej sytuacji politycznej, to dlaczego organizują masową migrację bez kwarantanny?

    Jeżeli nieszczpione dzieci mieszkają w krajach o niestabilnej sytuacji politycznej, to dlaczego nie szczepi ich się na granicy?


    Jeżeli nieszczepione dzieci mieszkają w krajach o niestabilności politycznej , to dlaczego sprowadza się je do EUROPY BEZ KWARANTANNY I SZCZEPIEŃ?


    Jak podaje znana reklamówka Big Pharmy, wydawana w Polsce, czyli Medycyna Praktyczna, uznawana przez Ministerstwo nie wiadomo dlaczego zwane Zdrowia, największy spadek liczby zaszczepionych dzieci odnotowano w Syrii. Odsetek syryjskich dzieci, które otrzymały podstawowe szczepienia spadł do 38%.

    I mamy poważny problem.

    W Syrii działają organizacje terrorystyczne, jak ISIS, czy Białe Chełmy, finansowane i szkolone przez USA. Wiadomo, że są także finansowane przez niektóre kraje zachodnie. Bez centralnego systemu bankowego, nikt by nie mógł ich finansować. DLACZEGO WIĘC TE BANDY POWODUJĄ NIESTABILIZACJĘ SYRII?

    Dlaczego więc są nadal finansowane?


    Ukraina.

    Epidemia odry wystąpiła, jak podało Ministerstwo Zdrowia tego kraju w 2006 roku, przy wyszczepialności 99%. Zachorowało ponad 46 000 pacjentów.

    W latach 2008 do 2015 nastąpił drastyczny spadek wyszczepialności do najniższego poziomu, nie tylko w Europie, [ ok 30% dzieci zaszczepiono]ale i na świecie i zachorowalność spadła do ok. 50 przypadków rocznie.

    Jak WHO i przemysł szczepionkarski wzięły się za doszczepianie na Ukrainie, to przy wyszczepialności rzędu ponad 90% w roku 2017, wystąpiła kolejna epidemia odry i zachorowało ponad 12 000 dzieci. Z tej liczby, ponad 9 000 musiano hospitalizować, zmarło kilkanaście osób. Obecnie, przy dalszym „doszczepianiu” dzieci na Ukrainie, epidemia osiągnęła już ponad 32 000 chorych i jak obecnie wiadomo, została stamtąd przewieziona do POLSKI.



    Czyli, władze sanitarne Polski zawiodły na całej linii.



    Jakie wnioski w stosunku do ludzi odpowiedzialnych za ten stan zostaną wyciagnięte?

    Jeżeli żadne, to znaczy, że tak kazało City.

    Należy także pamiętać, że za dawnych czasów, żadnej epidemii odry na Ukrainie nie było.

    Epidemie powstały dopiero, jak USA kosztem 5 miliardów dolarów zaczęło mieszać na Majdanie. Powiedziała to wyraźnie p. Nuland. Dodatkowe 20 miliardów do zamieszek dołożył p.Soros, robiący za agenta CIA.

    http://www.polishclub.org/2014/04/15/dr-jerzy-jaskowski-dziwni-historycy-ukraina-dezinformacja-czesc-ii/

    http://www.polishclub.org/2014/05/13/dr-jerzy-jaskowski-ukraina-zolte-dziennikarstwo-czesc-i/

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/04/dr-jerzy-jaskowski-ukraina-koniec-bliski/



    Kto ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za taki stan ochrony naszych granic ?

    Podobnie po szczepieniach, wybuchła na Ukrainie epidemia polio.

    W związku z faktem, podanym przez prasę amerykańską, że Polska jest 52 stanem, ale z prawami podobnymi do rdzennej ludności, podam dane amerykańskie odnośnie odry.

    Wymaga jednak przypomnienie, że 99% mass mediów w Kraju nad Wisłą, jest pod kontrolą wydawców niemieckich. Podał to przecież Nasz Dziennik. Jak natomiast podał to w 2009 roku gen. Harmon z MAD, podczas podpisywania aktu rejestracji państwa niemieckiego w „Izbie Handlowej”, zastrzeżono, że do 2099 roku cała prasa oraz oświata będzie pod kontrolą USA.

    Wiadomo jednocześnie, że praktycznie wszystkie koncerny szczepionkarskie są amerykańskie.

    Co natomiast podają amerykańskie media o tym 52 stanie? „Polska jako kraj praktycznie nie istnieje, wszystkie banki są obce i większość dużych przedsiębiorstw, a to dopiero wierzchołek góry lodowej”.

    „Wśród polityków w krajach sąsiednich, panuje przekonanie, że nie ma sensu rozmawianie z polskimi politykami. Lepiej od razu dzwonić do Waszyngtonu” . Podobno bardzo dobrze opisuje działania V kolumny w Polsce, Mateusz Piskorski z Europejskiego Centrum Geopolitycznego.

    „ Zakres podporządkowania polskich instytucji państwowych, służb specjalnych i różnych środowisk politycznych Stanom Zjednoczonym sprawia, że moje wcześniejsze ostrzeżenia o amerykańskiej okupacji okazują się prawdziwe. Szczególnie dotyczy to sfery mediów i decyzji politycznych. Sytuacja ta, pozwala na korzystanie z urzędów ministerialnych przez ludzi, którzy w myśl prawa karnego, zarówno II Rzeczypospolitej jak i PRL -u siedzieliby od lat na ławie oskarżonych, za zdradę”

    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/polska-52-stanem-stanow-zjednoczonych-2014-09

    .https://passent.blog.polityka.pl/2017/08/20/polska-52-stan-usa/

    http://www.prisonplanet.pl/polityka/polska_staje_sie_52,p913253403



    Musisz przyjąć do wiadomości, że obecny Rząd jest zdecydowanie proamerykański, a niestety, w Ameryce szerzy się obecnie przymus szczepień we wszystkich prawie stanach. Oczywistym jest, że będzie ten przymus wprowadzany w Polsce. Musisz się więc przygotować do wzmożonych nacisków na szczepienia i straszenie mieszkańców kraju - jeszcze pomiędzy Odrą i Bugiem.

    W szczepionce tej znajduje sie neurotoksyna tj. aluminium.

    I udowodniono bezspornie, ze w mózgach dzieci autystycznych stwierdzono wysoki poziom aluminium. Jak wiadomo, co najmniej od lat 80 ubiegłego wieku, aluminium jest przyczyną stanu zapalnego mózgu i choroby zwanej demencją.

    Wiadomo bezspornie, że aluminium jest pobierane przez makrofagi i dostaje się do mózgu powodując jego stany zapalne i wiele chorób autoimmunologicznych. Wg. kalendarza szczepień, dziecku w wieku 2 miesięcy podaje się już 1225 mcg aluminium, a dziecku do 18 miesiąca życia podaje się, aż 4925 mcg aluminium zgodnie z harmonogramem CDC.

    Dziecko do 2 miesięcy nie powinno dostać więcej, jak 10 mcg aluminium.

    Czyżby o tym nie wiedzieli przedstawiciele reprezentujący rząd warszawski, w przedmiocie zdrowie?

    Czyżby także PiS nie posiadał odpowiedniej kadry, stawiając na ten niezwykle ważny dla demografii kraju urząd, osoby przypadkowe?

    To, że stowarzyszenia medyczne nie reagują na ten bezsporny fakt trucia polskich dzieci, jest powszechnie znane i są podstawy i powody takiego chowania głowy w piasek.

    Polskie Towarzystwo Pediatryczne, otrzymało w 2016 roku 30 000 złotych.

    Polskie Towarzystwo Alergologiczne, dostało 147 231 złotych,

    Polskie Towarzystwo Chorób Płuc, dostało 289 025, 40 złotych,

    Polskie Towarzystwo Naukowe AIDS, dostało 147 600 złotych,

    Polskie Towarzystwo Dermatologiczne, dostało 88 500 złotych,

    Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, dostał 50 000 złotych,

    Kolegium Lekarzy Rodzinnych, dostało 36 900 złotych,

    Polskie Towarzystwo Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, dostało 30 750 złotych,

    Okręgowa Izba Lekarska w Częstochowie, dostała 13 000 złotych

    Okręgowa Izba Lekarska w Rzeszowie, wzięła 8 000 złotych .

    To tylko w jednym 2016 roku.



    Widać wyraźnie, jak za przysłowiową stówkę więcej, sprzedaje się zdrowie polskich dzieci.

    Ta metoda sprzedaży szczepionek posiłkuje się jawnym kłamstwem.

    Konkretnie:

    Opisy prasy i GIS mówią, że w Pruszkowie zachorowały osoby nieszczepione, a po kilku dniach okazuje się, że były szczepione.


    Dlaczego sanepid kłamie?

    Dlaczego nie informuje się oficjalnie społeczeństwa i lekarzy, że z powodu szczepień, system VAERS zanotował w latach 2000 - 2017, aż 156 zgonów w USA i ani jednego z powodu przechorowania odry.


    Dlaczego, z chęci zysku, paru cwaniaków i oszustów sprzedających szczepionki, musiało umrzeć, aż 156 dzieci? tylko w jednym kraju?

    Jak udowodniły to badania epidemiologiczne np. prace dr Aechie Kalokerinosa, aż 90% całkowitego spadku zachorowań nastąpił pomiędzy 1860, a 1965 rokiem na takie choroby jak: koklusz,odra, szkarlatyna, dyfteryt. Spadek nastąpił na długo przed wprowadzeniem szczepień!

    Podobną pracę opublikował dr Harold Buttram twierdząc, że ogólna liczba zgonów z powodu błonnicy, krztuśca, szkarlatyny i odry, do 1945 roku spadła o 95%. Czyli, na długo przed wprowadzeniem szczepień.

    Potwierdza się opinia, że na stanowiska administracyjne w Polsce mianuje się ludzi bez podstawowej wiedzy merytorycznej z danego przedmiotu.

    Tak jak po 1945 roku: „nie matura, a chęć szczera czyni z ciebie....”

    wpisać proszę właściwe słowo.

    Nie jest to nic nowego w naszym biednym kraju. Atomistykę firmował od 1962 roku krawiec ciężki z zawodu, niejaki p. Jerzy Bilig, który po 1968 roku udał się na zasłużony odpoczynek do Izraela. Prawdopodobnie z wysoką emeryturą.

    Międzynarodowa Rada Lekarzy d/s Szczepień opublikowała dokument stwierdzający jednoznacznie, że w 1963 roku wskaźnik śmierci z powodu odry, spadł o około 98%.

    Niedługo po wprowadzeniu szczepień okazało się, że objawy pojawiającej się choroby po tym szczepieniu, są gorsze od objawów samej odry.

    Dlatego też, polscy lekarze generalnie wystapili przeciw szczepieniu przeciwko Odrze, w 1972 roku.

    Przymus szczepień wprowadzony za czasów agenta kominternu Edwarda Gierka, był zapłatą za rzekome pożyczki. Kupując szczepionki, musieliśmy płacić twardą walutą.

    Zafundował nam przymus szczepień prof. Kostrzewski, awansując potem na eksperta WHO. EFEKTEM AWANSU BYŁ WPROWADZONY W 1975r., przymus szczepień przeciwko odrze i wzrost o 200% liczby zachorowań.

    Zachorowało ponad 146 930 dzieci i 61 zmarło. Oczywiście, Ministerstwo nie ogosiło żadnej epidemii. Sprawę zamieciono pod dywan .

    Jak na Ukrainie w 2006r. zachorowało ponad 46 000 ludzi, to także nie wzbudziło żadnego niepokoju GIS, w sprawie transmisji granicznej „turystów” z Ukrainy.


    Sam musisz sobie odpowiedzieć Szanowny Czytelniku, dlaczego służby sanitarne w Polsce ukryły ten fakt.

    Za co ci ludzie biorą pieniądze?

    Na to pytanie, także musisz sobie sam odpowiedzieć Dobry Człeku.

    Czy niezależny wymiar Sprawiedliwości nie powinien się zainteresować powyższym faktem w związku z art. 165 par 1 KK;

    „ Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach:

    par. 4.

    „Jeżeli następstwem czynu określonego w par. 2, jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.,

    Tym bardziej, że szczepionki przeciwko odrze zabijają więcej ludzi, aniżeli przechorowanie odry, tego dowodzą dane CDC.


    Jest jeszcze jeden ważny problem.

    Jeżeli Ministerstwo, nie wiadomo dlaczego zwane Zdrowia, podaje do publicznej wiadomości, że nie posiada żadnych prac naukowych wskazujących na bezpieczeństwo i skuteczność szczepionek, to znaczy, że to jest eksperyment przeprowadzany na masową skalę, na polskich dzieciach.

    Tymczasem, Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 roku, czyli nawet ta wprowadzona przez Kwaśniewskiego Stoltzmana, w rozdziale II art 39 podaje wprost:

    „ Nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody”.


    To samo stwierdzono w czasie Procesów Norymberskich.!!


    I mamy znowu problem z wymiarem Sprawiedliwości. Komu on służy ?

    Ale przypominam, że BAR jest instytucją CITY OF LONDON CORPORATION. I nic na świecie nie może się zdarzyć, bez aprobaty tego organu.

    Sam musisz poszukać w internecie i książkach co to jest BAR.


    dan 1.XII świętego Eligiusza

    biskupa urodzonego w Chatelac koło Limoges w 588r/. Początkowo był kowalem i złotnikiem.Eligiusz z Noyon, fr. Éloi de Noyon (ur. ok. 588 w Chaptelat, zm. 1 grudnia 660 w Noyonie) – urzędnik dworski z czasów panowania Merowingów, biskup Noyonu i Tournai (641-59), misjonarz, święty Kościoła katolickiego i ewangelickiego.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Eligiusz_z_Noyon


    kontakt: jerzy.jaskowski@o2.pl
  • Oscar nie czyta tajich długich tekstów
    Oscar woli teksty skondensowane niosące istotną treść.
    Oscar nie zachęca do stosowania szczepionek wadliwych.
    Oscar zachęca do stosowania szczepionek bezpiecznych i skutecznych ...
    Oscar nie poleca epidemii jako skutków nieszczepienia populacji.
  • @Oscar 12:33:00
    Oscar posiada mózg, ale nie wie po co.
  • @rysio 12:55:56
    Oscar konkretnie z uzasadnieniem... a ty ? insynuacją, epitetem ...
    Oscar nie dyskutuje na takim poziomie ...
  • @rysio 12:55:56 i jego POTĘŻNE MÓZGOWIE
    Gdy miałem 6 lat i w 1948 roku rodzice mnie wysłali do prewentorium w Rabce bo miałem "poszerzone wnęki" (pierwsze stadium gruźlicy), tam się zaraziłem dyfterytem i następnie przez pół roku odchorowałem aż 6 dziecięcych chorób: dyfteryt, szkarlatyna, koklusz, odra, świnka i żółtaczka (jak pamietam).

    Wtedy, z powodu absencji, musiałem powtarzać 1 klasę (do szkoły w Krakowie poszedłem, jako zdolne dziecko rok wcześniej), a od b. prawdopodobnej śmierci (strasznie ten dyfteryt zapamiętałem) ponoć uratowała mnie penicylina.

    Co by było, gdyby już w roku 1948 była dla dzieci obowiązkowe szczepienie przeciw błonicy (dyfterytowi) - jak to od wielu dekad praktykuje się w Polsce - i rodzice by mnie nie zaszczepili? Przecież ja już w wieku lat 6 bym wiedział, jaka krzywdę oni mi wyrządzili i zapewne oni sami by się między sobą kłócili kto z nich zadecydowało o tym, że miałem takie straszne przeżycia prze równe 6 miesięcy?

    A co by myślały dzieci rodziców, którzy odmówili ich zaszczepienia na polio (Heine-Medina) i które to dzieci, zaraziwszy się tą chorobą, musiały / muszą chodzić (lub jeździć na wózku patrz Janina Ochojska), z powykręcanymi nogami przez resztę ich życia?

    Czy "rysio" ze swym OGROMNYM MÓZGIEM, nie jest przypadkiem osobą całkowicie pozbawioną SERCA, jak ci "chłodni, lubujący się w cyfrowych opracowaniach" autystycy, których ponoć jest pełno w Krzemowej dolinie w Stanach Zjednoczonych AP?

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2018/09/Szczepienia-1980-2017.jpg
  • ZIEMBA to pół imbecyl pół cwaniak
    Ziemba to pół imbecyl i pół cwaniak:
    - imbecyl z dziedziny nazwijmy to lecznictwa/wiedzy medycznej
    - cwaniak bo jak biznesmen z Torunia trafnie wycelował i trafił w bandę durni którzy mu wierzą i których ostro kroi na kasę.
    W tej jego bezczelności jest też pewien chroniący go cwancyk, bo o ile absolutnie KAŻDY WYUCZONY lekarz specjalista wdepcze jego debilizmy w ziemię o tyle dużo ciężej będzie go skazać za polecanie przez niego spożywania zwykłej witaminy C (a że kupowanej u niego po kilkukrotnie zawyżonej cenie to już inna bajka).
    Państwo jako Państwo (czyt. PIZ) go nie tykają bo jarosław żoliborski potrzebuje niesamowitej ilości srebrników aby w jakimś stopniu pokrywać obiecanki cacanki naobiecywane i przyznane dla plebsu dzięki któremu sam jest u koryta (służb i kwitów) - a Ziemba czyli gościu po bodajże jeśli dobrze pamiętam Akademii Górniczo Hutniczej dzięki swoim tępym fanom/fanatykom co miesiąc zasila worek jarosława pokaźnymi kwotami.
    jarosław ma głęboko w d..e frajerów Polaków ale ich kasy już nie, więc póki Górnik/Hutnik "znachor" Ziemba płaci póty ma spokój - no chyba że zacznie "leczyć" jarka koty i któryś nie przeżyje zastrzyków z witaminy C - wtedy biada Ziembie i całej jego rodzinie dwa pokolenia w lewo i prawo.
    Nieprawda tez jest że nikt temu durniowi nie zakłada spraw bo już ma kilka założonych.
    Mało ale są.
    Mało bo lekarze nie chcą wdawać się z nim w dyskusję. I nie dlatego że się jej boją tylko dlatego że nie maja z kim.
    Jak lekarze mają merytorycznie dyskutować o leczeniu z hutnikiem.
    Z tego samego powodu nie wdadzą się z nim w polemikę w dziedzinie hutnictwa.
    Cwaniak i baran Ziemba to jedna para starych kaloszy, ale barany co za nim idą jak z dym to dopiero istna masakra - gorzej niż średniowiecze.
    .
    Niedawno Zawisza pisał o dyskusji merytorycznej i nie atakowaniu ad personam, ale w przypadku tego barana od witaminy C jest to po prostu wręcz niemożliwe.
  • @Berkeley72 18:38:06 Oskar
    KTO WAM DO k-wy nędzy broni szczepić siebie i swoich najbliższych. Szczepcie się nawet codziennie- nic mi do tego. Ale nie wpieprzajcie się w moje i moich najbliższych życie , bo gó-no Wam do tego. Jako zaszczepieni milionem szczepionek jesteście odporni na wszystkie choroby które ja mogę roznosić.
    Mam nieodparte wrażenie, że jako niemowlaki rokowaliście niezwykle wysoką inteligencję.. Niestety, jak udowodniła prof. Majewska neurotoksyny najskuteczniej atakują mózgi dzieci o nieprzeciętnej inteligencji. Wam taki przypadek niechybnie się przydarzył. A szkoda, bo może by coś pożytecznego z Was było.
    Szczepionki eliminują elity intelektualne gojów- to chyba główny cel przymusowych szczepień w Europie środkowej i wschodniej. To coś jak broń genetyczna.
    Jeszcze raz .... Odp...cie się od mojego i mojej rodziny ciała, bo ktoś kiedyś srogo za to zapłaci.
  • @Berkeley72 18:38:06
    Ty tępy ciulu powinieneś zniknąć z tego portalu. Na polemikę z takim pustostanem szkoda klawiatury i kompa. Szalom, sayonara.
  • @Hades 18:57:14
    Każdy wyuczony lekarz, mikrobiolog wie, że choresterolu w pokarmie organizm ludzki nigdy nie wchłania. A co po studiach pod batutę żydowskich koncernów farmaceutycznych ludziom zalecają?
  • @kula Lis 68 19:22:05 no odezwał się Hades, a więc z PIEKŁA NUKI RODEM
    i przekazał nam swe CHTONICZNE (czyli podziemne) zrozumienie medycyny:
    Każdy wyuczony lekarz, mikrobiolog wie, że choresterolu w pokarmie organizm ludzki nigdy nie wchłania

    Najwyraźniej dotyczy to "lekarzy z podziemia nauki". Bo ci z NAZIEMNYCH uniwersytetów takie mają o cholesterolu zdanie:

    Cholesterol i jego funkcje

    cholesterol jest składnikiem budulcowym błon lipidowych: pełni funkcje strukturalne, odpowiada także za płynność błon komórkowych
    uczestniczy w przekazywaniu sygnałów, gdyż jest składnikiem otoczki mielinowej komórek nerwowych. Uznaje się, że do właściwego funkcjonowania mózgu i komórek nerwowych niezbędna jest obecność cholesterolu w ilości minimum 5%
    decyduje o aktywności receptorów i enzymów uczestniczących w różnych szlakach metabolicznych
    cholesterol jako składnik żółci pomaga w trawieniu tłuszczu
    jest prekursorem syntezy witaminy D3 oraz hormonów steroidowych, takich jak aldosteron, progesteron, estrogen, testosteron oraz kortyzon.

    A jeśli chodzi o mnie, też dobrze się w chemii orientuję, w końcu mój ojciec był znanym nie tylko w Polsce i RWPG ale i na Zachodzie (geo)chemikiem: http://www.worldcat.org/identities/lccn-n80-24539/
  • @zadziwiony 18:59:51
    Brawo!!!!!!!!!
    ja bym dodał szczepienie osłów na wsi (z Wiejskiej) koktajlem wszystkich szczepionek, co to w ciągu pierwszego roku życia ma dziecko przyjąć dzięki nim..

    Pozdrowił
  • @Hades 18:57:14
    W polemikę nie wdam się.. powiem krótko po staropolsku: SPIERDALAJ PAN!!!!!!!!!!!!

    P.S.
    akademia Górniczo Hutnicza, to politechnika w tamtym czasie na najwyższym Światowym poziomie, mój wujek bez doświadczenia ale z wiedzą, w latach 70-tych został od razu kierownikiem projektu w międzynarodowej firmie (wyemigrował z Polski), bo te hamerykańskie debile po przepłaconych studiach nie miały jego wiedzy..

    No i na Zawiszę powołujesz się, hahahahah

    Żegnam
  • @jan
    Narescie problem szczepien zostal zauwazony ,jest wiec nadzieja ze cos sie zmieni gdy kilka lat temu podejmowalem ten problem na neonie poza gluchym milczeniem nie bylo zadnego odzewu. Zgadzam sie z Zieba ,identycznie formulowalem swe wnioski publicznie juz ze dwa lata przed jego wystapieniem to pokazuje ze kazdy ruwniez Zieba musi dojzeć do wlasciwych wnioskow,jego rozpaczliwe wolanie ze tylko on jest wstanie wyjasnic problem,toksycznosci szczepien jest troche aktorski tak jakby chcial zebrac publiczna nagrode za wygrana,, a przeciez dr Jezy jaskowski robil to duzo wczesniej,i nieporownywalnie lepiej pokazujac caly system uwarunkowan historycznych,spolecznych i politycznych tego problemu. To troche dziwna postawa wskazujaca na karkulacje. Dr Jaskowski robil to od lat nie liczac na nic z kolei opcja pana Zieby w kwesti zdrowia jest w wielu aspektach bledna i nastawiona na komercje polegajaca na uzaleznieniu ludzi od tzw suplementow,na ktorych pan Zieba niezle zarabia .jest to falszywa i zla droga oparta o calkowicie zkla metodyke poruszalem to wielokrotnie na fejsbuku co wywolywalo olbrzymie opory mysle ze glownie u osob ktore byly ustawione pod jkatem sprzedarzy suplementow,panuje w tym obszaze jakis niezrozumialy amok,coz pieniadze zabraly ludzia rozsadek.Opre sie o przyklad propagujesie przyjmowanie duzych dawek wit C przez dluzsze okresy czasu,owszem na krutko organizm sobie poradzi w perspektywie dlugofalowej jest to po prostu szkodliwe patrz prace Tombaka ],niestety ,,zwolennicy przyjmowania duzych dawek systematyczniesa juz tak urobieni ze zadna argumentacja nie dociera do ich umyslow,i tak jest wieloma suplementami i witaminami[ np witD- makrela ,sledz dalekomorski] a przeciez w garsci czarnej porzeczki jest calodniowa ilosc potrzebna organizmowi wraz z niezbednymi substancjami towarzyszacymi. Argumentowalem w sposob prymitywnie prosty by przekonac mianowicie zauwazylem ze w mleku matki jest tylko 4 tysieczne grama witC i dziecko niie produkujac tej witaminy dobrzesie rozwija pomnozenie przez mase doroslego czlowieka daje zeczywista p[otrzebe wit Ci jest ona przez medycyne akademicka okresl;ona dosc wlasciwie,nadmiar organizm sobie wydali i niema problemu,jednak podawanie dziesiatkow gram to przegiecie warunkowane dochodami ze sprzedazy . Slowem normalne zdrowe i ruznorodne odrzywianie zalatwia sprawe,syntetyczne witaminy niesa rozwiazaniem problemu wlasciwego zywienia i tu widze pewna wine pana Ziebyze nie stawia sprawy zgodniez prawda o zywieniu.Pozatym kilka osob uwypuklalo jego akceptacje chemioterapi[ jest jego wypowiedz na filmie] jest to bledna postawa z cala wyrazistoscia chemioterapie nalezy odrzucic gdyz jest to tak naprawde metoda zabijania ludzi. Mysle ze dr Jezy jaskowski ze swym dorobkiem i faktem ze jest Lekarzem wlasciwiej bedzie bronil prawdy o szczepieniach,i tym samy jego slowa jako lekaza beda wiecej wazyc niz wypowiedz pana Zieby. Wracajac do szcepien proponowalem konkretne dzialania majace na celu,przekkroczenie ,,masy krytycznej ,, w problemie szczepien,tez niezostaly wogule zauwazone na neonie czy dopiero jak ktos za kilka lat podejmie takie dzialania jak proponowalem odniosa one skutek ,ale to beda stracone lata,pozatym nie wiemy jaki jaki bedzie globalny stan swiata i czy jesli problemu szczepien nie przetniesie dzis,to jutro ktos moze wykozystac to narzedzie do zlych celow tak jak podczas I Wojny Swiatowej gdzie zamordowano szczepionkami i durzymi dawkami aspiryny dziesiatki milionow ludzi. Moze Pan Opara jako lekarz poparl by moje propozycje aktywnego wyjscia do spoleczenstwa w celu przelamania monopolu informacji i monopolu postaw ludzi.. Wielokrotnie na neonie nakreslalem strategie ktora odniesie skutek i przelamie psychologiczna biernosc spoleczenstwa.
  • @jan-c.d
    Dalej panuje zle rozumienie problemu szczepien i nawet w komentarzach do tegoart to widac np Oscarpisze o szczepieniach koniecznych niema czegos takiego albowiem cala teoria szczepien jest od poczatku falszywa i walczyc nalezy o jej calkowite uchylenie tylko taka obcja ma sens .To co robi Stop NOp jest uklonem dla korporacjii wcale nie chroni na zawsze tych ktorzy na dzis moga sie jakos prawnie wywinac od szczepien.poniewaz lobby jest w stanie zorganizowac mistyfikacje epidemi i wtedy zawieszone beda wszystkie luki jakie sobie wypracowaly kregi antyszczepionkowcow.tak wiec uparte stawianie problemu ze cala teoria szczepien jest falszywa jest jedyna wlasciwa droga. A wyjscie na ulice z transparentami wskazujacymi linki do opracowan np autorstwa Dr Jaskowskiego jedyna mozliwoscia przelamania bariery spolecznych wyobrazen. Transparenty szczepienia = smierc czy cos w tym stylu to zwykla glupota z ktorej niewiele wynika,otwarta musi byc komunikacja oparta o wedze a nie chasla ktore jak widac niewiele daly,Wyjscie na ruchliwe ulice .deptaki ,skrzyzowania,uczelnie wyszsze licea[ szczegulnie medyczne] jest jedyna metoda by przelamac status xwo, pisze o tym od kilku lat bez skutku samo pisanie nic nie da poniewaz informacja zamyka sie w malych izolowanych grupach to samo na feceboku gdzie algorytmy i ludzka glupota nie pozwalaja na poszezanie kregu osob majacy dostep do wiedzy. Pozatym i to najwazniejsza kwestia ,takie fizyczne pojawienie sie w skupiskach ludzkich przelamuje psychologiczna niemoznosc i bariery leku.
  • @kula Lis 68 19:22:05 No oczywiście, pomyliłem sympatycznego HADESA, z Kul(awym) Lisem 68
    Ten ułomny "Lis" nie dość, że zapewnia, że "Każdy wyuczony lekarz, mikrobiolog wie, że choresterolu w pokarmie organizm ludzki nigdy nie wchłania.", to jeszcze mnie, starszego już i bardzo doświadczonego nie tylko w górach ale i w podstawowych problemach nauki człowieka, tak traktuje:

    "Ty tępy ciulu powinieneś zniknąć z tego portalu. Na polemikę z takim pustostanem szkoda klawiatury i kompa. Szalom, sayonara."

    Pozwolę sobie zatem wskazać, nie tyle KULAwemu LISowi - bo to sprawa beznadziejna, wskutek braku u niego odpowiednich neuronów - ale ewentualnie czytającym ten komentarz osobom, że TAK WŁAŚNIE ZACHOWUJĄ SIĘ AUTYŚCI:

    "Jest to wycofanie się pacjenta w świat jego urojeń, przeciw któremu jakikolwiek wpływ z zewnątrz staje się nie tolerowanym przezeń zaburzeniem."

    Eugen Breuler (1910) gave the following definition of an autistic behavior: „a withdrawal of the patient to his fantasies, against which any influence from outside becomes an intolerable disturbance”
  • @ Kula Lis
    W kwesti GMO prblemem staje sie odpornosc chwasow i konecznosc zwiekszania dawek. W Argentnie staje sie to juz powaznym problemem u nas glifosat jest uzywany do zasuszania rzepaku tym samym olej rzepakowy jest skazony tym rakotworczym zwiazkiem ,pozatym rolnicy docisnieci unijnymi przepisami uzywaja glifosatu coraz czesciej do zasuszania zbuz ,ruwniez konsumpcyjnych,wzrost zachorowan na raka i inne problemy zdrowotne moze byc konsekwencja tyc nowoczesnych m,etod agralnych.....................................................................................Strona Mirosława Dakowskiego - O tym jak glifosat zabija Argentynę.
    dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=16764...55
    16 lis 2015 - Glifosat, jeden z najczęściej używanych na świecie herbicydów, ma ... (i co się z tym wiąże zmuszeni do stosowania ogromnych ilości herbicydów) żyją. ... Na tych obszarach, zachorowalność na raka u dzieci zwiększyła się ... i układu oddechowego, bez wyjaśnionego powodu, tak u dzieci jak i u dorosłych.
    Brakujące: masowe ‎wady.......................................................................................................... Przy okazji powstal ostatnio problem ginacych gajow oliwnych oraz plantacji winogron ,pozatym w polsce obserwujesie olbrzymia inwazyjnosc grzybow,probowalem dzis na feceboku ten problem przedstawic wiazac go z artykulem ze strony kodluch wordpres.com gdzie byl art w ktorym infekcje gajow oliwnych wiazano z laboratoryjna modyfikacja tej bakteri,. Fecebok nie dopuscil do publikacji tego linka podajac informacje ze niejest to zgodne z zasada. a proba wklejenia zmodyfikowanej formy artykulu jako komentarza zakonczyla sie calkowita blokada komputera i niemosnoscia wylaczenia czy wykonania jakiejkolwiek funkcji . Probowalem ten artykol [ z wczorajszego dnia] powiazac z opryskami ktore ograniczajac dostep promieniowania slonecznego uniemozliwiaja naturalna styrylizacje grzybow i bakteri ktore przy ograniczonym dostepie ultrafioletu maja dobre warunki namnazania.. Co ciekawe art ten a wlasciwie link do teg art zniknol na tej stronie pi byl niedo znalezienia,niewiem czy tylko dla mnie w kazdym razie komus mocno zalezalo by ten link nie zostal upubliczniony,.podobna chistoria byla z problemem narkotykow z afganistanu i roli usa,co ciekawe komputer odmawia posluszenstwa wylacznie w momencie proby wklejania takich artykolow
  • @Oscar 07:32:32
    Posłuchaj Pan doktora Jaśkowskiego, dr Czerniaka, no i (faktycznie lekarza - ten co leczyć potrafi a nie ma dyplom) Zięby.
    Trzeba mocnych nerwów i benedyktyńskiej cierpliwości, żeby znieść tych dwóch pierwszych, ale warto.
    No i czasem trzeba przesłuchać materiały dwa, trzy razy, a jest tego strasznie dużo i często rozrzucone.

    Niemniej wynika, że te całe szczepienia, to prawdopodobnie jedna wielka bajka i w zdecydowanej większości przynoszą więcej szkody niż pożytku.
    Także historia szczepień i epidemii (np. czarnej ospy) jest zakłamana i fałszywa.
    Rzeczy przyjmowane jako oczywiste i bezdyskusyjne, po przyjrzeniu się, przestają takimi być.
  • Temat a terść wpisu
    Jak to zwykle w Naszym kraju (przynajmniej moim zwanym Polską) bywa gro osób nie do końca rozumie co kto chce przekazać a zdecydowana większość nawet nie próbuje w to wniknąć i widzi/słyszy/czyta to co chce aby tylko w ramach niby odpowiedzi na siłę wcisnąć swoją wizję.
    1- to co napisałem tyczy się debila Ziemby a dokładnie poziomu jego wiedzy medycznej (w porównaniu do ludzi po kształceniu medycznym), oraz jego drugiej stronie bezczelności w postaci wyłudzania kosmicznych pieniędzy od otumanionych ludzi.
    2- generalnie na co dzień potocznie nie używam słowa/sformuowania "lekarze" tylko "KOWALE" może nie tyle ze względu na ich wiedzę co najczęściej samo podejście do pacjenta, lecz w przypadku z wątku w porównaniu do samozwańczego chama znachora są geniuszami w tej konkretnej dziedzinie
    3- nie mam absolutnie nic do Akademii Górniczo Hutniczej, tak jak do Akademii Muzycznej, czy Akademii Wychowania Fizycznego itd. itp. ale do kurwy nędzy niech co poniektórzy choć co jakiś czas w końcu zdejmą klapki leminga z oczu i spróbują samodzielnie pomyśleć:
    - czy górnik ma robić operację otwartego złamania bo nie boi się pobrudzić rąk i oglądał kilka odcinków "daleko do noszy"?
    - czy pianista ma robić operację nie wiem np. przeszczepu serca bo ma czułe palce?
    - a może nauczyciel WFu będzie przewodził długiej skomplikowanej operacji bo ma dobrą kondycję i może długo stać na nogach drepcząc w kółko?
    - amputacji dokona stolarz - przecież rozróżnia piłę od młotka?
    - a operacji oka dokona któryś z utytułowanych siatkarzy - przecież o "siatkówce" wie bardzo dużo?
    Chodzi o to aby każdy robił to do czego został przeszkolony/wyuczony - poziom i ocena tego przeszkolenia to już inna kwestia. Tak jak i samo podejście do wykonywanego zawodu.
    4- o samych szczepieniach nie napisałem ani słowa ponieważ mam o nich dwojakie zdanie przy czym oba są od siebie mocno skrajne.
    Z jednej strony uważam, że to jakiś przekręt i że z całą pewnością są w nich "cząstki" szkodzące i to umieszczone tam celowo, oraz że nikt nie powinien nikogo do nich zmuszać.
    Lecz z drugiej strony uważam że ci "jajogłowi" wiedzą o medycynie więcej niż ja więc oni powinni leczyć mnie - a np. ja ich auta bo to z kolei moja dziedzina (i wielkie hobby zarazem) - i tutaj zaczyna mieć wpływ na efekt końcowy nasza wiedza z danej dziedziny ale też i podejście do wykonywanego zawodu.
    I ostatnią sprawą jest nakaz szczepień dla dzieci. Tutaj jest najciężej:
    - z jednej strony dzieci są nasze i to my rodzice powinniśmy decydować (ODPOWIEDZIALNIE) o ich losie/dojrzewaniu (każdy dobierze sobie określenie które najbardziej mu pasuje), a nie jakieś cwaniaki u koryta którzy np. jak "ten co spał do południa" nie tylko dzieci nie ma ale i chyba za przeproszeniem w życiu gołej baby nawet na oczy nie widział.
    - ale z drugiej strony np. są/bywają w domach różne patologie w których jednak Państwo/odpowiednie służby muszą się wtrącić. I tutaj mamy przykład z dosłownie ostatnich dni gdzie dzieci były gwałcone, niedomyte, jadły z miski psa i w sumie przez psa wychowywane...
    To trudny temat w którym niby rację czy też bardziej prawo z założenia powinni mieć rodzice, lecz są przypadki w których tak być nie powinno.
    Dlatego nie stanę stanowczo po którejkolwiek stronie "barykady" bo jednak każda swoje racje ma.
  • @kula Lis 68 19:18:17
    Dobrze że się przejechałeś po tym "niedorobieńcu" i "lewackim ciemnogrodzie" świeżo nam tu implementowanym, ćwierćinteligencie co to nawet w swojej "naukowej" odpowiedzi na merytoryczną uwagę w ogóle się do niej nie odnosi.

    Miałem w życiu wielu profesorów, ale może z wyjątkiem jednego wszyscy byli ludźmi ideowymi, ludźmi prawdziwej elity ducha.
    A toto? - Toto, to już ideolog, i to "niebylejaki" bo satanizmu wojującego, i to zapewne na usługach Big-Farmy po to bronić ich ludobójczych biznesów, bo i gdzie indziej zwalcza antyszczepionkowców, ludzi światłych i dalekowzrocznych.

    Widać że tu też wylazła z niego satanistyczna bestia, bo robi to co robi z motywów wcale nie troski o zdrowie ludzi, a przeciwnie - motywów satanistycznych w przekonaniu że ich idol - szatan pragnie zagłady ludzkości, a pomagając mu w tym zaskarbią sobie jego łaski.

    Ideolodzy satanizmu tak już mają że im jakoś "same wychodzą" "satanistyczne odwrotki" - zwłaszcza podmieniają znaczenia słów dotyczących człowieczeństwa i ludzkich wartości, w tym ze szczególną lubością podmieniają znaczenia "dobra" i "zła", oraz "Boga" i "szatana".
  • Gosc zaszczepil sie na grype i teraz zdycha.
    https://www.infowars.com/man-unable-to-speak-walk-see-or-breathe-days-after-getting-flu-shot/
  • @AlexSailor 01:02:25 No, "ewinia" mnie nie wykasowała (tak jak jak RAM i miarka), a więc tutaj przeklejam
    komentarz do interesującego komentarza "lotnej" na http://wps-neon24-pl.neon24.pl/post/146688,klimat-dla-barbarzynców.

    Ale najpierw powtórzę, co na temat szczepień SĄDZI, po wysłuchaniu doktorów Jaśkowskiego i Czarniaska, "Alex Sailor:

    "Niemniej wynika, że te całe szczepienia, to prawdopodobnie jedna wielka bajka i w zdecydowanej większości przynoszą więcej szkody niż pożytku.
    Także historia szczepień i epidemii (np. czarnej ospy) jest zakłamana i fałszywa. Rzeczy przyjmowane jako oczywiste i bezdyskusyjne, po przyjrzeniu się, przestają takimi być."

    A oto mój Gasienica / Berkeley72 komentarz do komentarza "lotnej" anonsowanego powyżej:

    @Lotna 15:19:28 Ten argument "Lotnej" jest dosyć zasadny:

    "W PRLu były szczepienia przeciwko ospie i gruźlicy, ale w przypadku gruźlicy tylko tych, którzy nie mieli przeciwciał, czyli nie wytworzyli naturalnej odporności, natomiast nie było szczepień przeciwko dżumie, trądowi czy cholerze - no bo i po co. Natomiast szczepienie przeciwko ospie wietrznej, śwince, różyczce, kokluszowi, odrze, szkarlatynie jest zawsze szkodliwe,(..) Choroby wieku dziecięcego dzieci przechodzą bardzo łagodnie i wytwarzają odporność na całe życie, podczas gdy szczepionki uodparniają organizm tylko na kilka lat. Gdyby było inaczej, psy nie musiałyby być poddawane co jakiś czas szczepieniom przeciwko wściekliźnie."

    Komentarz M.G.:

    Problem w tym, że obecnie kraje "rozwinięte" prawie zupełnie zostały WYSTERYLIZOWANE z naturalnych - w krajach "niedorozwiniętych" - stymulatorów rozwoju u dzieci ich endogennego systemu odpornościowego. I liczne obecnie szczepienia zastępują te stymulatory, polepszając - przez tak zwane "wyrównanie z nadkompensacją doznanych zaburzeń homeostazy organizmu" - (patrz Jean Piaget) ogólną sprawność układu odpornościowego młodzieży, zmniejszając - co potwierdzono statystycznie - ilość u niej zachorowań m.in. na choroby cywilizacyjne, takie jak astma, nowotwory, a nawet i autyzm.
    nadużycie link skomentuj
    Berkeley72 06.12.2018 12:11:26
  • @Berkeley72 18:21:04
    RAM wszystkich kasuje co sie z nim nie zgadzaja.
  • Polski specjalista od szczepionek. Czyta sie jak kryminal.
    http://mosing.pl/kalendarium-zycia
  • @Berkeley72 18:21:04
    "@AlexSailor 01:02:25 No, "ewinia" mnie nie wykasowała (tak jak jak RAM i miarka"

    Idź się człowieku porąbany i kłamco patentowany leczyć.
    - Niby co Ci wykasowałem?
  • @miarka 20:00:32 No rzeczywiście Pan/Pani (bo przy anonimach nic nie wiadomo)
    mnie nie wykasowywał. Może pomyliło mi się z tym RAMem (przyznaję, że ok. 4 miesiące temu porównałem jego nick do Rozwój Atrofii Mózgu, przy okazji jego tekstu antyszczepionkowego) - i który to RAM mi się zrewanżował, 2 dni temu, nazywając mnie bałwanem, już w samym tytule swego wpisu:
    https://ram.neon24.pl/post/146694,wywalcie-balwana-z-neon-u24-pl
    [404 Strona o podanym adresie nie istnieje.]

    Przepraszam za mój mini-bład, ale jak sam Pan NIE zauważa, DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH.

    Z uszanowaniem, M.G.
  • @Berkeley72 00:05:32
    Co to za przeprosiny jak znowu z kłamstwem.

    "Przepraszam za mój mini-bład, ale jak sam Pan NIE zauważa, DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH".


    Był Pan na bogu Mac Gregora dotyczącym jego już po mnie ( Berkeley72 06.12.2018 23:35:56 ), i nie widział Pan ze bezpośrednio przed nim i w związku z nim tam pisałem:

    "Do tej pory widziałem Cię inaczej, teraz zaś widzę, że to diabeł Cię kusi żebyś patrzył na szczegóły którymi Berkeley Cię epatuje, patrzył na jakieś na materialne czy emocjonalne korzyści zapowiadającej się jego skuteczności, a nie patrzysz gdzie to Ciebie i nas wszystkich to chce prowadzić.
    Czyż nie odbywa się tu jakaś hipnoza? Czy tu nie ma zastosowania przestroga że "Diabeł siedzi w szczegółach"?"

    To NIE zauważyłem, czy zauważyłem?


    Nie wiem co w Pana za idiotyzm wlazł, czy to ten satanizm tak rozstraja umysł czy starcza skleroza połączona z pychą, czy jakaś autohipnoza, ale takie przezbytki i zabawa bez końca to są głęboko nienormalne.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31