Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
951 postów 783 komentarze

NIEUDANY ZAMACH STANU NA BIAŁORISI

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

STANOWISKO ZARZĄDU KRAJOWEGO ZMIANY WS. NIEUDANEGO ZAMACHU STANU NA BIAŁORUSI

 Zarząd Krajowy ZMIANY wyraża pełną solidarność z władzami Białorusi w obliczu próby destabilizacji państwa i zorganizowania przewrotu przeciwko legalnie funkcjonującej władzy.

Za niepokojące uważamy słowa Prezydenta Białorusi o organizacji zamachu stanu z udziałem polskich służb oraz domagamy się pilnego wyjaśnienia tej kwestii przez władze Rzeczypospolitej. W ostatnich dniach mieliśmy w Mińsku do czynienia z popularną metodą inspirowanego z zewnątrz oporu, zgodnie ze scenariuszem znanym z tzw. kolorowych rewolucji, polegającym na finansowaniu przez zachód fikcyjnych protestów społecznych oraz organizowaniu zbrojnych prowokacji.

ZMIANA stoi na stanowisku, iż władza w niepodległym państwie białoruskim powinna należeć do Białorusinów. Nie tylko wg oficjalnych wyników wyborów, ale także wg sondaży organizowanych przez zachodnie ośrodki informacyjne - Aleksander Łukaszenka cieszy się poparciem ponad połowy obywateli państwa.

Stanowczo sprzeciwiamy się próbom podburzania mniejszości polskiej na Białorusi przeciwko legalnej władzy, dzięki której w tym kraju polska społeczność może swobodnie kultywować własną tożsamość. Stoi to zresztą w opozycji do szowinistycznych koncepcji białoruskiej opozycji wspieranej przez zachodnie agentury wpływu.

Białoruś jest ostatnim państwem Europy, który realizuje politykę pełnego zatrudnienia oraz szerokich uprawnień socjalnych dla swoich obywateli. Kluczowe sektory gospodarki pozostają w rękach Białorusinów, co najwidoczniej przeszkadza agresywnemu kapitałowi zachodniemu zasadzającemu się na białoruskie dobra.

ZMIANA pozostaje solidarna z Białorusią i Białorusinami, z którymi łączą nas tradycyjne więzy przyjaźni. Będziemy to akcentować tym bardziej w dniu, kiedy przyjazny nam naród staje się przedmiotem agresji podobnej do tej, która trzy lata temu miała miejsce na Ukrainie.

/-/ Zarząd Krajowy ZMIANY

PS. Zgodnie z powszechnie dostępnymi informacjami polski MSZ rozstrzygnął konkurs grantowy na 2017 rok. Największy grant w wysokości 600.000 PLN uzyskała Karta97. Karta to portal internetowy związany z Andriejem Sannikowem, który wyróżnia się wśrod sponsorowanej z zachodu opozycji tym, że intensywnie agituje na Bialorusi do siłowego obalenia władz na wzór przewrotu jaki miał miejsce na Ukrainie.

Karta97 utrzymuje się w całości z dotacji płynacych z zachodu. Z Polski oprócz pieniedzy płynących bezpośrednio z MSZtu Andriej Sannikow otrzymuje również hojne dotacje z Fundacji Solidarności Międzynarodowej, którą kieruje były zastępca Radosława Sikorskiego w MSZ Krzysztof Stanowski.

To tylko jeden z przykładów finansowania przez zachodnie ośrodki wpływu tzw. opozycji na Białorusi.

 

 

KOMENTARZE

  • Prezydenci Łukaszenko i Putin ostoją Słowiańskiej tożsamości !
    W całości popieram STANOWISKO ZARZĄDU KRAJOWEGO ZMIANY WS. NIEUDANEGO ZAMACHU STANU NA BIAŁORUSI !


    Ireneusz Tadeusz Słowianin LACH ! Słowianie łączmy sie w jedności nasza siła !
  • Łukaszenka jest rusofobem?
    http://zewschodu.pl/wp-content/uploads/2016/12/000343_3b6459db039059b6c4350d98614fcc02.jpg


    Na Białorusi jest jeszcze głośno o zatrzymaniu dwóch współpracowników rosyjskiej agencji informacyjnej „Regnum”. Jak podkreśla portal naviny.by, w ten sposób władze białoruskie wysłały na Kreml jasny sygnał, że są zdecydowane dać odpór propagandzie „ruskiego mira”.

    W ten czwartek Białoruski Komitet Śledczy poinformował o wszczęciu postępowania karnego w związku z artykułami, które Siergiej Sziptienko, Dmitrij Alimkin i Jurij Pawłowiec publikowali w rosyjskich mediach. Autorzy są podejrzewani o „podżeganie do nienawiści”. Według mediów „obrażali Białoruś”.
    Z komunikatu, o którym informuje strona Komitetu Śledczego wynika, że w ich artykułach napisanych dla rosyjskich portali „Regnum”, „Lenta.ru”, „EADAILY” (EurAsia Daily) komisja ekspertów z ministerstwa informacji dopatrzyła się treści ekstremistycznych.

    Dziennikarze są oskarżani na podstawie artykułu 130 Kodeksu Karnego, który mówi o „podżeganiu do nienawiści na tle rasowym, narodowościowym, religijnym lub innego rodzaju społecznej wrogości lub nienawiści”.

    Informację o zatrzymaniu Alimkina podano w czwartek w „Naszej Niwie”, a o zatrzymaniu Pawłowca jeszcze w środę informował nieoficjalnie opozycyjny portal „Biełorusskij Partizan”.

    Ustalono, że Alimkin, który pracuje jako stróż w jednej ze szkół w Brześciu, używał pseudonimu Ałła Broń, a Pawłowiec występował w mediach jako Nikołaj Radow lub Paweł Jurincew. Pawłowiec jest wykładowcą politologii w Białoruskim Uniwersytecie Państwowym Informatyki i Radioelektroniki (BGUIR). Ałła Broń (Dmitrij Alimkin) w wielu swoich artykułach obrażał Białoruś – m.in. miał nazwać Białoruś oszalałym niedopaństwem, które odchodzi z „ruskiego mira”, korzystając z doświadczenia ukraińskiego. W innym miejscu twierdzi, że na Białorusi rosną w siłę nеonaziści, próbujący oderwać ją od Rosji. Strona noviny.by podkreśla, że obaj dziennikarze pisali w podobnym duchu przez długi czas.

    Komitet Śledczy oświadcza: „W trakcie przeszukań śledczy znaleźli dane potwierdzające udział wskazanych osób w działalności niezgodnej z prawem i otrzymanie przez nie wynagrodzenia pieniężnego za przygotowanie publikacji zamawianych przez obywatela Białorusi stale mieszkającego w Moskwie”.

    Białoruskie media niezależne zaznaczają, że w rosyjskiej przestrzeni informacyjnej ostatnio coraz więcej uwagi poświęca się Białorusi i rzekomemu „nacjonalizmowi”. „Biełorusskije Nowosti” powiadomiły między innymi, że rosyjskie media „nakręcają temat białoruskich rusofobów”. Jeszcze 24 listopada w talk-show „Czas pokaże” na Pierwszym Kanale rosyjskiej telewizji państwowej, goście przypominali między innymi o zagrożeniu, jakim byłoby powtórzenie na Białorusi scenariusza krymsko-donbaskiego i „odejście” tego kraju do Europejskiego Zachódu.

    Wbrew nieustannym i absolutnie nieszczerym zapewnieniom o nierozerwalnej przyjaźni z Rosją, władze białoruskie już dawno, zaraz po gorących wydarzeniach z 2014 roku, zaczęły brać pod uwagę możliwość zastosowania w ich kraju scenariusza krymsko–donbaskiego. W moskiewskich mediach pojawiły się tendencje, by ukazywać podobieństwa między Białorusią i Ukrainą, podkreślając, że trzeba, działać nim będzie za późno. A wszak ludność Białorusi w dużej mierze dała się zrusyfikować, do tego czerpie informacje z rosyjskich mediów, co stawia Białoruś w toczącej się wojnie informacyjnej w bardzo trudnej sytuacji.

    W ostatnim czasie rosyjskie elity demonstrują niezadowolenie z powodu zbyt niezależnej, ich zdaniem, polityki zagranicznej Mińska, twierdząc, że „baćka” flirtuje z Zachodem i że nie chce wypełniać swych zobowiązań sojuszniczych (pretensje nasiliły się po odmowie rozmieszczenia na terytorium Białorusi rosyjskiej bazy lotniczej).

    Analitycy przewidują, że Moskwa postara się wykorzystać zatrzymanie autorów „Regnum” do rozpalenia w Rosji antybiałoruskich nastrojów. Analityk i kierownik projektu analitycznego Belarus Security Blog Andriej Porotnikow spodziewa się, że „zrobią z nich męczenników i wykorzystają do zniszczenia sympatii Rosjan do Białorusinów, do samej Białorusi, a także do osoby Aleksandra Łukaszenki”. To z kolei ma pozwolić władzom na Kremlu, których możliwości maleją, „bezpiecznie wycofać się ze wspierania Białorusi”, a ponadto otwiera możliwość „do podjęcia pewnych stanowczych działań wobec Białorusi w przyszłości”.

    Autor: Helena Kowalczuk
  • @Talbot 15:32:22
    Długo będziesz ukropie te brednie na Neonie zamieszczać?
    Nie udała się kolorowa rewolucja na Białorusi to będziecie odwracać kota ogonem?
  • To artykuł z lutego 2016
    USA planuje "rewolucję kolorową" w Rosji - ale Putin jest gotowy
    Putin wezwał FSB do "tłumienia wszelkich prób zagranicznych wpływów" w nadchodzących wyborach parlamentarnych w Rosji. Jeśli czytać między wierszami, Putin ostrzega o "rewolucji kolorowej", która przybliża się do Rosji. Ale Rosja jest gotowa.
    http://russia-insider.com/en/politics/us-planning-color-revolution-russia-putin-ready/ri13090
    Wybory parlamentarne we wrześniu 2016 roku odbyły się bez przeszkód, wygrała pro putinoska partia Jedna Rosja.
    I władze Rosji i Białorusi wiedzą, że próby będą kontynuowane i na pewno są do tego odpowiednio przygotowane.
  • @lorenco 18:25:35
    Polacy proponują uderzenie prewencyjne na Rosję

    https://www.youtube.com/watch?v=LR86EBVbITA
  • @ele 13:09:50
    O ile Putin nie jest Żydem...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930