Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
959 postów 785 komentarzy

Sytuacja w Polsce staje się krytyczna jak w 1989 roku

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

WAŻNY WYWIAD Pana Marka Podleckiego z Sir. Julianem Rose Prezesem Międzynarodowej Korporacji dla Ochrony Polskiej Wsi (ICCP).

 

monitorpolski

 

KOMENTARZE

  • Czesć
    Trzymaj się Marek! Nareszcie Cie widzę. Powodzenia w Nowym Roku!

    pakajus@gmail.com
  • Autor
    Bardzo ciekawy wywiad i osoba Sir Juliana. Dzięki. 5*
    Pozdrawiam przyjaźnie BJ
  • @
    Bardzo dobry wywiad. I cieszy to,że są na zachodzie ludzie, którzy wiążą z nami nadzieje na uwolnienie Europy od szkodliwych dla niej działań i wskazują winnych takiej sytuacji. To brzmi jak drogowskaz, że od nas ma pójść impuls sanacji i powrót do tych wartości jakie dawały siłę i ogromne możliwości europejskiego kontynentu. Polska jest ważna geopolitycznie i duchowo i dobrze, że powiedział to ktoś z zewnątrz. Takich ludzi słucham z przyjemnością w przeciwieństwie do tych bredzących o łamaniu demokracji i różnych kanalii mówiących o polskich obozach. Świetne zdanie wypowiedziane przez Sir Juliana Rose "Jesteś Tym co zjesz", bo my bez indywidualnych gospodarstw staniemy się kolonią, gdzie nawet żywność nie będzie nasza i będzie taka jak jest na zachodzie, gdzie praktycznie wszystko to GMO.
  • sprawa jest o tyle ważna, że. ...
    Jak mówi sir Julian Rose, już tylko w Polsce pozostały indywidualne gospodarstwa rolne nie skażone wpływami kapitalizmu globalnego. Więc to właśnie stąd może wyjść na całą Europę odrodzenie takiego zdrowego, zgodnego z naturą rolnictwa.
    Więc to właśnie dlatego obecnie mamy do czynienia z tak silnym atakiem na polską ziemię i polskie lasy.
    Jeżeli my, nasze pokolenia, nie obronimy tego, to nie liczmy na wyrozumienie naszych dzieci i wnuków.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031